Autor : Marcin Powęska
2026-09-07 09:00
Otyłość to problem milionów Europejczyków, ale jaka właściwie jest jego skala? Jak wypadają Polacy?
Z danych Eurostat wynika, że w 2025 r. otyłość dotyczyła 19,4 proc. dorosłych mieszkańców Polski. To oznacza, że problem występował u niemal co 5. osoby w wieku powyżej 18. roku życia. Europejska średnia wyniosła 16,3 proc., więc wynik ten był wyższy o 3,1 pkt proc. W ujęciu względnym odsetek osób z otyłością był w Polsce o ok. 1/5 wyższy niż przeciętnie w UE.
Na 27 państw członkowskich Polska uplasowała się na 11. miejscu. Wyższy odsetek zanotowano m.in. na Malcie, Łotwie, w Finlandii, Irlandii, Estonii, na Węgrzech i Danii. W porównaniu z sąsiadami Polski sytuacja gorzej wyglądała na Litwie, gdzie wskaźnik wyniósł 21,5 proc., w Czechach (21,1 proc.) oraz w Niemczech - 20,8 proc. Lepiej wypadła Słowacja z wynikiem 17,7 proc.
Jeszcze większym problemem niż otyłość jest nadwaga. W 2025 r. dotyczyła ona 35,4 proc. dorosłych (BMI między 25 a 30). Po połączeniu obu grup okazuje się, że dodatkowe kilogramy ma co drugi mieszkaniec UE (51,7 proc.). Otyłość występowała u 17,4 proc. mężczyzn i 15,3 proc. kobiet. Jeszcze wyraźniejsza dysproporcja pojawiła się w przypadku nadwagi bez otyłości. Miało ją 41,9 proc. mężczyzn, wobec 29,3 proc. kobiet. Łącznie nadmierną masę ciała miało zatem 59,3 proc. mężczyzn oraz 44,6 proc. kobiet.
Największy odsetek osób z otyłością Eurostat odnotował na Malcie. W 2025 r. wyniósł on 26,6 proc., co oznacza, że problem dotyczył więcej niż 1/4 dorosłych mieszkańców kraju. Na kolejnych miejscach znalazła się Łotwa z wynikiem 24,6 proc. oraz Finlandia, gdzie otyłość miało 23,2 proc. dorosłych. Powyżej 20 proc. znalazły się również Irlandia, Estonia, Litwa, Czechy, Węgry, Niemcy i Dania.
Najniższy wynik zanotowano we Włoszech - 7 proc. To prawie 4 razy mniej niż na Malcie. Niski odsetek występował także w Grecji, gdzie wyniósł 12,8 proc., oraz w Rumunii - 12,9 proc.
Podstawą raportu Eurostatu jest wskaźnik BMI, który - jak wiemy - idealny nie jest. Oblicza się go, dzieląc masę ciała w kilogramach przez kwadrat wzrostu wyrażonego w metrach. BMI poniżej 18,5 oznacza niedowagę. Wynik od 18,5 do poniżej 25 uznawany jest za prawidłową masę ciała, a od 25 do poniżej 30 - za nadwagę. O otyłości mowa wtedy, gdy BMI wynosi co najmniej 30.
Dla osoby mającej 170 cm wzrostu granica BMI 30 przypada przy wadze ok. 86,7 kg. Przy wzroście 180 cm jest to ok. 97,2 kg.
Dane odnoszą się wyłącznie do osób pełnoletnich. Nie pokazują liczby pacjentów z rozpoznaną przez lekarza otyłością, lecz udział mieszkańców zakwalifikowanych do określonych grup na podstawie BMI.
Czytaj także:
Kto choruje z powodu otyłości? BMI nie pokazuje całej prawdy
Partnerzy serwisu