Autor : Magdalena Gajownik
2026-03-19 16:25
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych zwrócił się do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych o pilną interwencję w sprawie warunków pracy w szpitalach. Związkowcy alarmują, że personel medyczny pracuje przy skrajnie niskiej obsadzie, a pielęgniarki dokumentujące takie sytuacje mają być poddawane presji przez przełożonych.
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wystąpił do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych z wnioskiem o pilną interwencję dotyczącą bezpieczeństwa pacjentów i warunków pracy personelu medycznego. Zdaniem związku sytuacja w wielu podmiotach leczniczych ma charakter systemowy i wymaga reakcji samorządu zawodowego. Z informacji przekazywanych przez pielęgniarki wynika, że w części placówek medycznych dyżury odbywają się przy skrajnie ograniczonej obsadzie. Związek wskazuje m.in. na przypadki jednoosobowych dyżurów, liczby personelu nieadekwatnej do liczby i stanu pacjentów, a dodatkowo przyjmowania chorych ponad zgłoszoną liczbę łóżek. Problemem ma być również brak zabezpieczenia zastępstw w sytuacji absencji kadrowych. W takich warunkach – jak podkreśla związek – pielęgniarki muszą jednocześnie opiekować się pacjentami po operacjach, osobami leżącymi i chorymi którzy potrzebują szczególnego nadzoru.
Obowiązek zapewnienia odpowiednich warunków pracy spoczywa na podmiotach leczniczych - przypomina OZZPiP i wskazuje, że szczególne obawy budzą sygnały dotyczące sposobu traktowania pielęgniarek, które dokumentują w raportach pielęgniarskich faktyczne warunki pracy. Według przekazywanych informacji osoby opisujące w dokumentacji niedobory kadrowe lub brak możliwości terminowej realizacji zleceń mają być wzywane przez przełożonych i ostrzegane przed konsekwencjami dyscyplinarnymi, włącznie z rozwiązaniem umowy o pracę. Związkowcy twierdzą, że w niektórych przypadkach personel ma być nakłaniany do usuwania takich wpisów z dokumentacji i do nie robienia tego w przyszłości. Takie działania mogą oznaczać wywieranie niedozwolonej presji na personel medyczny - ocenia Związek i podkreśla w piśmie, że może to utrudniać pielęgniarkom rzetelne opisywanie tego, jak naprawdę wyglądał dyżur. W efekcie odpowiedzialność za problemy organizacyjne może być przerzucana na pojedyncze osoby.
W skierowanym do Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wniosku OZZPiP zwrócił się o zajęcie jednoznacznego stanowiska w kilku kluczowych kwestiach. Przede wszystkim chodzi o potwierdzenie prawa pielęgniarek i położnych do dokonywania rzetelnych wpisów w dokumentacji medycznej dotyczących rzeczywistych warunków udzielania świadczeń. Związek oczekuje również wskazania, w jaki sposób takie informacje powinny być zapisywane, w jakiej dokumentacji i czy powinny być elementem raportu pielęgniarskiego przekazywanego kolejnym zmianom. Pielęgniarki i położne pytają także o możliwość wyciągania konsekwencji dyscyplinarnych wobec nich za odnotowanie braków kadrowych i o rekomendowany sposób dokumentowania pracy przy niedostatecznej obsadzie. Kolejną kwestią jest określenie co w sytuacji, kiedy niedobór personelu może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów.
Czytaj także:
Podwyżki dla medyków 2026: gra na zwłokę związkowcom się udała?
Partnerzy serwisu