Autor : Magdalena Gajownik
2026-06-01 15:23
Były naczelny lekarz szpitala z Myszkowa stanie przed sądem. Prokuratura postawiła mu... 28 zarzutów korupcyjnych przy załatwianiu spraw związanych z leczeniem pacjentów. Śledczy twierdzą, że brał pieniądze m.in. za przyjęcie do szpitala, szybszy zabieg i wystawianie dokumentów.
Kilkanaście lat temu zasiadał w ławach sejmowych jako polityk Platformy Obywatelskiej, a od 2022 r. do 2023 r. był naczelnym lekarzem szpitala w Myszkowie. Z informacji podawanych wcześniej przez media wynika, że chodzi o Wojciecha P. - prokuratura Okręgowa w Częstochowie postawiła mu 28 zarzutów dotyczących korupcji, miał brać pieniądze m.in. za pomoc w przyjęciu do szpitala, przedłużenie pobytu w szpitalu, przyspieszenie terminu zabiegu, wystawienie zaświadczeń o niezdolności do pracy i przewiezienie pacjenta ze szpitala transportem medycznym. Na tym sprawa się nie kończy. Lekarz miał wystawiać orzeczenia potwierdzające brak przeciwwskazań do kierowania pojazdami, mimo że - jak twierdzi prokuratura - nie były wcześniej przeprowadzane wszystkie wymagane badania. Według prokuratury miał też nakłonić innego lekarza do wystawienia dokumentu z którego wynikało, że świadek nie jest w stanie stawić się w sądzie - zdaniem śledczych zaświadczenie nie było zgodne z prawdą. W mieszkaniu lekarza policjanci znaleźli 40 sztuk amunicji do broni palnej bez wymaganego zezwolenia.
Aktem oskarżenia objętych jest jeszcze sześć innych osób. Wobec Wojciecha P. prokuratura wnioskuje o karę półtora roku bezwzględnego więzienia i 250 tys. grzywny.
Czytaj także:
Czy Polacy nadal wręczają łapówki lekarzom? Ekspert obala mity
Szefowie szpitali o wdrożeniu przepisów o sygnalistach i MedKompasie