• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Antybiotyki używane na opak. Problem dotyczy całego świata

Autor : Marcin Powęska

2026-07-27 09:07

Świat sięga po zbyt silne antybiotyki tam, gdzie wystarczyłyby dużo słabsze. Z kolei dla chorych z najpoważniejszymi infekcjami brakuje leków ostatniej szansy. Problemem jest nie tylko nadmiar antybiotyków, ale to, że trafiają do niewłaściwych pacjentów.

Świat sięga po zbyt silne antybiotyki tam, gdzie wystarczyłyby dużo słabsze. Z kolei dla chorych z najpoważniejszymi infekcjami brakuje leków ostatniej szansy. Problemem jest nie tylko nadmiar antybiotyków, ale to, że trafiają do niewłaściwych pacjentów.

Autorzy badania opublikowanego w The Lancet Public Health oszacowali zapotrzebowanie na antybiotyki w 186 krajach i terytoriach zamieszkanych przez 99,8 proc. światowej populacji. Państwa podzielono na 4 grupy o podobnym poziomie dochodów, obciążeniu chorobami zakaźnymi, skali oporności bakterii oraz dostępie do ochrony zdrowia. Za punkt odniesienia przyjęto kraje, które zużywały stosunkowo mało antybiotyków, a jednocześnie miały niską śmiertelność z powodu infekcji.

Na tej podstawie wyliczono, że w 2019 r. świat potrzebował ok. 43 mld zdefiniowanych dawek dobowych antybiotyków. Przedział oszacowania wyniósł od 35,4 do 57,7 mld dawek. Autorzy porównują tę wielkość do mniej więcej jednej kuracji antybiotykowej rocznie na mieszkańca.

Źle używamy antybiotyków

WHO dzieli antybiotyki na 3 główne kategorie AWaRe. Grupa Access obejmuje leki pierwszego wyboru, takie jak amoksycylina, stosowane w typowych zakażeniach i obarczone mniejszym ryzykiem wywoływania oporności. Do grupy Watch należą preparaty o szerszym działaniu, które powinny być używane bardziej selektywnie. Reserve to leki przeznaczone dla pacjentów z najgroźniejszymi zakażeniami wywołanymi przez bakterie oporne na wiele innych terapii.

W 2024 r. państwa ONZ uzgodniły, że do 2030 r. co najmniej 70 proc. antybiotyków stosowanych u ludzi powinny stanowić leki z grupy Access. Nowe badanie potwierdza, że ten cel jest realny: według modelu optymalny udział takich antybiotyków wynosi 77 proc., a prawdopodobny zakres to 71-83 proc.

Rzeczywistość jest jednak inna. Według WHO w 2022 r. antybiotyki Access odpowiadały za ok. 53 proc. światowego zużycia, a leki Watch za mniej więcej 45 proc. W niemal jednej trzeciej raportujących krajów udział grupy Watch przekraczał 70 proc.

Dane są bezlitosne

Badacze porównali swoje wyliczenia z rzeczywistym zużyciem antybiotyków w 67 krajach, dla których dostępne były odpowiednie dane. W 72 proc. z nich całkowite zużycie przekraczało poziom uznany przez model za potrzebny. Jeszcze wyraźniejszy wynik dotyczył antybiotyków Watch: zbyt wysokie zużycie odnotowano w 99 proc. analizowanych państw. Są to leki szczególnie istotne z perspektywy narastającej oporności, dlatego ich stosowanie powinno być ograniczone.

Jednocześnie 42 proc. krajów zużywało mniej antybiotyków Access, niż wynikałoby z zapotrzebowania. W 52 proc. za małe było również zużycie preparatów Reserve. Nie oznacza to, że leki ostatniej szansy należy przepisywać częściej bez wskazań. Sugeruje raczej, że część pacjentów z potwierdzonymi, wielolekoopornymi zakażeniami może nie mieć do nich dostępu.

Dodatkowo w 60 proc. badanych krajach nadal stosowano preparaty, których WHO nie rekomenduje ze względu na niekorzystny stosunek skuteczności do ryzyka.

Największe potrzeby tam, gdzie dostęp jest najtrudniejszy

Badanie ujawniło także nierównowagę między bogatymi i biedniejszymi państwami. Kraje o wysokich dochodach zużywają obecnie najwięcej antybiotyków Watch i Reserve. Tymczasem ponad 80 proc. szacowanego światowego zapotrzebowania na te leki przypada na kraje o niższych dochodach, gdzie częściej występują ciężkie infekcje i oporność bakterii.

Samo ograniczanie liczby recept nie rozwiąże problemu. Potrzebne są lepsza diagnostyka, kontrola przepisywania leków oraz takie planowanie zakupów, by właściwy antybiotyk był dostępny dla pacjenta wtedy, gdy rzeczywiście jest konieczny.

Warto pamiętać, że przedstawione wartości są wynikiem modelowania i obejmują jedynie 67 krajów.

Czytaj także:

Sepsa u noworodków wymyka się spod kontroli. Antybiotyki zawodzą

Europa słabnie w badaniach nad szczepionkami

#antybiotyki #WHO #antybiotykooporność #leki #nadużywanie antybiotyków
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Marcin Powęska

Komentarze

OSTATNIE WPISY

MZ o zmianach w leczeniu hemofilii i skaz krwotocznych
Czytaj więcej...
NFZ porządkuje zasady finansowania izb przyjęć. Co się zmieni?
Czytaj więcej...
Choroby rzadkie. Gdzie szukać pomocy? Nowa mapa dla pacjentów
Czytaj więcej...
Terapie z programów lekowych będą do odbioru w aptece. Które?
Czytaj więcej...
Sepsa jak "sztorm immunologiczny". Dr Kudliński o walce o życie
Czytaj więcej...
Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych. RPP podał dane
Czytaj więcej...
GIF: maść Soltopin z czasem traci właściwości. Znika z rynku
Czytaj więcej...
Prezes NFZ o lekarzach, szpitalach i brakujących miliardach
Czytaj więcej...
CeZ: Lekarz zajrzy do historii domowych pomiarów pacjenta
Czytaj więcej...
Kadry: powołano szefa podkarpackiego sanepidu
Czytaj więcej...
Samobalansujący egzoszkielet z pozytywną decyzją. Trafi na rynek
Czytaj więcej...
INFARMA: Dobre prawo wymaga dialogu, nie etykiet
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl