Autor : Antonina Zborowska
2025-09-26 12:34
Rzeczniczka Praw Dziecka ponownie zaapelowała do Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych o pilną zmianę w funkcjonowaniu komisji orzekających o niepełnosprawności. Chodzi o ochronę małoletnich przed traumą i zapewnienie im prawa do intymności oraz godności.
Wyobraź sobie, że stoisz przed komisją i musisz opowiadać o najintymniejszych aspektach życia swojego dziecka – że nie potrafi samodzielnie się umyć, uczesać, skorzystać z toalety, że ślini się, że potrzebuje pomocy przy codziennych czynnościach. A dziecko siedzi obok i słyszy każde słowo o własnych ograniczeniach. Musisz opowiadać o jego problemach neurologicznych, nadwrażliwości sensorycznej, trudnościach w kontaktach społecznych.
Trudne, prawda? A tak właśnie wygląda codzienność rodziców starających się o orzeczenie o niepełnosprawności swojego dziecka. Muszą udowadniać, że ich pociecha jest "wystarczająco niepełnosprawna", aby zmieścić się w widełkach systemu i otrzymać wsparcie, które jej się należy. To nie jest scenariusz z filmu, to rzeczywistość tysięcy rodzin. Każde zdanie wbija się w pamięć dziecka i rodzica, wywołując stres, poczucie wstydu i bezsilności. Codzienność, która powinna być wypełniona wsparciem i zrozumieniem, staje się publicznym egzaminem, pełnym emocjonalnego bólu i napięcia. Egzaminem, który nie odbywa się raz w życiu. Tylko jest powtarzającym się "spektaklem", mimo iż nierzadko stan zdrowia dziecka od ostatniej komisji nie uległ poprawie.
To właśnie dlatego Rzeczniczka Praw Dziecka znów apeluje o zmianę praktyk komisji, które narażają dzieci i ich rodziców na traumę w miejscu, które powinno przede wszystkim chronić ich prawa i godność. W piśmie z 25 września 2025 r. ponownie zwróciła się do Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych z prośbą o podjęcie działań systemowych. Chodzi o wyeliminowanie praktyk, które narażają małoletnich na stres i naruszają ich prawo do intymności i godności, zgodnie z art. 23 Konwencji o prawach dziecka.
RPD wielokrotnie w ostatnich latach alarmowała o problemach w funkcjonowaniu komisji – m.in. w czerwcu, sierpniu i listopadzie 2024 r., oraz w styczniu i kwietniu 2025 r. Problemy dotyczą m.in.:
wydawania orzeczeń na krótki okres,
odbierania prawa do punktów 7. i 8. orzeczeń,
nieuwzględniania trudności osób autystycznych, takich jak nadwrażliwość sensoryczna czy problemy neurologiczne,
zadawania pytań niezwiązanych z jednostką chorobową dziecka,
przeprowadzania wywiadów, w których rodzic musi negatywnie wypowiadać się o dziecku przy jego obecności.
RPD wzywa Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych do:
przeanalizowania zastrzeżeń wobec komisji,
wprowadzenia działań systemowych, które zapewnią poszanowanie godności dzieci i rodziców,
wyeliminowania praktyk, które narażają małoletnich na psychiczny stres podczas orzekania.
Pisma kierowane przez RPD i ekspertów, m.in. Jana Gawrońskiego, wciąż czekają na rozpatrzenie. Czy tym razem apel nie pozostanie bez odpowiedzi?
Czytaj także:
Studentka dziennikarstwa i nowych mediów na Uniwersytecie Civitas. Moją głowę najczęściej zaprzątają sprawy społeczne i wydarzenia kulturalne. Jestem również wielką miłośniczką zwierząt, stale szkolącą się w tematyce wychowania psów. Czas prywatny dzielę z dwoma czworonogami — ukochanym psem o imieniu Lukier i kotem bez ogona zwanym Ryszardem. Można mnie również spotkać na drogach za kierownicą ulubionego motocykla lub podczas imprez za konsolą DJ-ską. Lubię słuchać ludzi i widzieć jak zwykle niezauważony przez śmiertelników milimetrowy krok w medycynie - ratuje czyjeś życie - dlatego o tym piszę.