Autor : Marcin Powęska
2026-07-06 17:01
Początek lipca w branży farmaceutycznej jest gorący. Novartis przejmuje brytyjski biotech Myricx Bio, a Astex nawiązuje współpracę z Genentech. To ważne ruchy dla całej onkologii. Dlaczego?
Astex Pharmaceuticals i Genentech, należący do grupy Roche, podpisały wyłączną, globalną umowę o współpracy badawczej i licencyjnej dotyczącą opracowania nowych leków na raka piersi. Celem projektu jest rozwój małocząsteczkowych terapii, które hamują aktywność jednego z kluczowych regulatorów cyklu komórkowego odpowiedzialnych za rozwój nowotworu.
Partnerstwo opiera się na technologii odkrywania leków rozwijanej przez Astex. Brytyjska firma wykorzystuje metodę Fragment-Based Drug Discovery (FBDD), polegającą na identyfikowaniu niewielkich cząsteczek, które mogą wiązać się z określonym celem molekularnym. Pozwala to projektować leki precyzyjniej i szybciej niż w wielu klasycznych metodach poszukiwania nowych związków.
Zgodnie z umową Astex udzieli Genentech wyłącznej licencji do związków opracowanych w ramach swojego programu badawczego dotyczącego raka piersi. Obie firmy będą wspólnie pracować nad ich dalszą optymalizacją, aby wyłonić kandydatów gotowych do badań przedklinicznych. Za kolejne etapy rozwoju będzie odpowiadał już wyłącznie Genentech.
Umowa może przynieść Astex ponad 490 mln dol. w płatnościach za osiąganie kolejnych kamieni milowych związanych z rozwojem, rejestracją i sprzedażą leków. Już na początku współpracy firma otrzyma 25 mln dol., a jeśli projekt zakończy się sukcesem, będzie także otrzymywać tantiemy od przyszłej sprzedaży opracowanych terapii.
Ale największą transakcją ostatnich dni jest przejęcie brytyjskiej spółki Myricx Bio przez Novartis. Wartość transakcji może sięgnąć 1,5 mld dol. Szwajcarski koncern zapłaci 1,1 mld dol. z góry, a kolejne 400 mln dol. będzie uzależnione od osiągnięcia określonych kamieni milowych. Finalizacja przejęcia planowana jest na drugą połowę 2026 r.
Dzięki transakcji Novartis wzmacnia swój rozwijany od lat portfel leków onkologicznych, a przede wszystkim zyskuje dostęp do nowej platformy koniugatów przeciwciało-lek (ADC). Myricx opracowała własną technologię wykorzystującą inhibitory enzymu N-myristoilotransferazy (NMTi), czyli zupełnie nowy mechanizm działania, który ma pomóc pokonać jeden z najważniejszych problemów współczesnych terapii ADC - narastającą oporność części nowotworów na obecnie stosowane substancje czynne.
ADC działają jak precyzyjny system dostarczania terapii. Przeciwciało rozpoznaje komórki nowotworowe i transportuje do nich silnie działający lek, ograniczając uszkodzenie zdrowych tkanek. Problem polega jednak na tym, że wiele nowotworów z czasem uczy się omijać działanie najczęściej wykorzystywanych ładunków, m.in. inhibitorów TOPO-1.
Technologia rozwijana przez Myricx ma działać inaczej. NMTi blokują enzym niezbędny do prawidłowego funkcjonowania wielu białek, od których zależy wzrost i przeżycie komórek nowotworowych. Badania przedkliniczne sugerują, że takie podejście może być skuteczne także wobec guzów opornych na obecne generacje terapii ADC.
Myricx rozwija obecnie dwa główne programy badawcze skierowane przeciwko białkom B7-H3 i HER2. Oba mają potencjał zastosowania w leczeniu różnych nowotworów litych. Novartis liczy jednak nie tylko na te projekty - ważna jest sama platforma technologiczna, którą w przyszłości będzie można wykorzystać do kolejnych terapii celowanych przeciw różnym typom nowotworów.
Czytaj także:
Zmiany w Krajowej Sieci Onkologicznej. Jakie dokładnie?
Biogen, Jazz i Vedana inwestują w nowe terapie. W grze duże kwoty