Autor : Marcin Powęska
2026-09-30 08:32
376 przypadków inwazyjnej choroby wywołanej przez Haemophilus influenzae - tyle Polska zgłosiła w 2024 r. To o 42 proc. więcej niż rok wcześniej i czwarta najwyższa liczba wśród 30 państw UE/EOG. Czy są powody do obaw?
W 2022 r. Polska zgłosiła 149 potwierdzonych przypadków, w 2023 r. - 264, a w 2024 r. - 376. W ciągu 2 lat ich liczba zwiększyła się ponad 2,5 razy. Wynik za 2024 r. jest najwyższy w 5-letnim okresie przedstawionym w raporcie ECDC.
W porównaniu z 2023 r. przybyło 112 przypadków, co oznacza wzrost o 42,4 proc. W całej Unii Europejskiej i Europejskim Obszarze Gospodarczym liczba zgłoszeń wzrosła w tym czasie o 6,1 proc. - z 5520 do 5856. To najwyższa roczna liczba przypadków od rozpoczęcia nadzoru na poziomie UE/EOG w 1996 r. Raport opublikowano 29 września 2026 r.; zawarte w nim dane dotyczą 2024 r.
Więcej przypadków niż Polska zgłosiły tylko 3 państwa: Niemcy - 1699, Francja - 1038 i Hiszpania - 785. Polska odpowiadała za 6,4 proc. wszystkich zgłoszeń w UE/EOG. Za nią znalazły się m.in. Włochy z 339 przypadkami i Holandia z 332.
Sama liczba przypadków nie pokazuje jednak, jak często choroba występuje w populacji. W Polsce zgłoszono 1 przypadek na 100 tys. mieszkańców, wobec 1,3 w całej UE/EOG. Najwyższe wskaźniki miały Szwecja - 2,4, Dania - 2,2 i Niemcy - 2. Polski wynik był taki sam jak w Austrii i Luksemburgu, ale wyższy niż w Czechach - 0,6, na Słowacji - 0,5 i na Litwie - 0,3.
Również w przeliczeniu na mieszkańców w Polsce widać wzrost: z 0,4 przypadku na 100 tys. w 2022 r. do 0,7 w 2023 r. i 1,0 w 2024 r. Porównania między krajami trzeba przy tym czytać jako zestawienie przypadków wykrytych i zgłoszonych. Systemy nadzoru różnią się; raport wskazuje m.in., że Niemcy stosowały inną definicję przypadku.
Haemophilus influenzae to bakteria, która może wywoływać m.in. zapalenie płuc, sepsę i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Raport dotyczy inwazyjnych postaci choroby. W całym UE/EOG najwyższy wskaźnik zgłoszeń odnotowano u dzieci poniżej pierwszego roku życia - 6,8 na 100 tys. osób w tej grupie wieku. Na drugim miejscu znalazły się osoby w wieku co najmniej 65 lat, ze wskaźnikiem 3,6. Seniorzy stanowili 58,8 proc. wszystkich zgłoszonych przypadków.
Polskich 376 przypadków nie należy utożsamiać z zakażeniami Hib, czyli typem b bakterii. Zestawienie obejmuje również chorobę wywołaną przez inne serotypy i szczepy bezotoczkowe. W całej UE/EOG informacje o serotypie były dostępne dla 55 proc. przypadków. Wśród nich dominowały szczepy bezotoczkowe - odpowiadały za 82 proc. zakażeń. Hib stanowił 6 proc.
ECDC wskazuje, że niewielki udział Hib odzwierciedla efekty programów szczepień. Podkreśla potrzebę utrzymania wysokiego poziomu zaszczepienia dzieci oraz dokładniejszego monitorowania innych szczepów, których znaczenie rośnie.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu