Autor : Marcin Powęska
2026-02-09 14:58
Holandia szykuje jedną z najważniejszych zmian w polityce antynikotynowej w Europie. Nowy rząd zapowiada podniesienie minimalnego wieku zakupu wszystkich produktów z nikotyną - papierosów, e-papierosów i saszetek - z 18 do 21 lat.
Zapowiedź znalazła się w umowie koalicyjnej liberalnych demokratów z D66, konserwatystów z VVD i chadeków z CDA, w rozdziale poświęconym tzw. trzeźwej polityce państwa. Rząd zamierza kontynuować działania na rzecz "pokolenia wolnego od dymu" i podnieść minimalny wiek zakupu produktów zawierających nikotynę do 21 lat.
Zmiana objęłaby również e-papierosy, które dziś - podobnie jak w większości krajów UE - można kupować od 18. roku życia. Dotychczasowe regulacje w Holandii okazały się niewystarczające wobec rosnącej popularności wapowania wśród młodzieży.
Impulsem do zaostrzenia przepisów są niepokojące dane. Z rządowego badania z 2025 r. wynika, że już co dziesiąte 12-letnie dziecko w Holandii miało kontakt z e-papierosem. W grupie 12-16 lat niemal 40 proc. młodych użytkowników deklarowało uzależnienie od nikotyny, a co trzeci wapował codziennie. To właśnie e-papierosy stały się dziś główną "bramą" do świata nikotyny, znacznie częściej niż klasyczne papierosy.
Wdrożenie nowych przepisów w Holandii może potrwać, ale sam kierunek uznaje za konieczny. Władze i organizacje zdrowia publicznego liczą, że podniesienie wieku utrudni dostęp do nikotyny w najwrażliwszym okresie rozwoju mózgu i pomoże zmienić społeczne normy wokół palenia i wapowania.
W 2025 r. Łotwa podniosła minimalny wiek zakupu papierosów, e-papierosów, saszetek nikotynowych, a nawet ziołowych substytutów palenia z 18 do 20 lat. Na ocenę skutków tych zmian trzeba jednak poczekać. Jak przyznał przedstawiciel łotewskiej stałej reprezentacji przy UE, wiarygodne dane o wpływie regulacji na zachowania młodych ludzi pojawią się dopiero pod koniec 2026 lub w 2027 r. Irlandia wybrała inną ścieżkę, ale zmierza w tym samym kierunku. Kraj realizuje koncepcję "pokolenia wolnego od dymu", w której dostęp do wyrobów tytoniowych jest stopniowo ograniczany w zależności od roku urodzenia. W praktyce oznacza to, że od 1 lutego 2028 r. wiek zakupu wzrośnie z 18 do 21 lat. Podobne rozwiązanie rozważa Finlandia. Tamtejszy rząd analizuje podniesienie wieku zakupu, importu i posiadania wyrobów tytoniowych i nikotynowych z 18 do 20 lat w ramach strategii "Finlandia wolna od tytoniu i nikotyny do 2030 r."
Zmiany legislacyjne są reakcją na pogarszające się wskaźniki. Według badania ESPAD z 2024 r. codzienne palenie i wapowanie wśród 15- i 16-latków w Europie wzrosło z 7,9 proc. w 2019 r. do 14 proc. 5 lat później. Z kolei dane WHO pokazują, że Europa ma najwyższy na świecie odsetek młodzieży sięgającej po tytoń - 11,6 proc. osób w wieku 13-15 lat używa jakiejś formy produktów tytoniowych lub nikotynowych.
Dla organizacji prozdrowotnych to sygnał alarmowy. Smoke Free Partnership ocenia holenderski plan jako "dobrą wiadomość dla zdrowia publicznego" i ważny krok w stronę denormalizacji nikotyny wśród młodych ludzi, który może pociągnąć za sobą kolejne kraje.
Branża tytoniowa reaguje ostro. Holenderskie stowarzyszenie producentów VSK Tabak określa plan jako "nieprzemyślany i nierozsądny". Przedstawiciele sektora podnoszą argument, że 18-latkowie są pełnoprawnymi dorosłymi: mogą zawierać małżeństwa, brać kredyty hipoteczne, kupować alkohol, legalnie używać marihuany czy służyć w wojsku. Ich zdaniem niezrozumiałe jest uznawanie ich za "niedojrzałych" akurat w kwestii zakupu nikotyny.
W naszym kraju minimalny wiek zakupu wyrobów tytoniowych i e-papierosów nadal wynosi 18 lat i - przynajmniej na razie - nie toczy się żadna debata o jego podniesieniu. Zamiast tego polska polityka antynikotynowa w ostatnich latach skupiała się na "uszczelnianiu" rynku i ograniczaniu atrakcyjności produktów dla młodych ludzi innymi narzędziami. Wprowadzono zakazy reklamy i promocji, objęto e-papierosy oraz saszetki nikotynowe kolejnymi regulacjami, a w centrum uwagi znalazły się aromaty smakowe, które - według ekspertów - najmocniej przyciągają nastolatków.
Czytaj także:
Prof. Sobczak o UD213: Rozwiązaniem powinien być konsensus, nie zakazy
Nikotyna: kolejny projekt z zakazami, a eksperci apelują o strategię
Partnerzy serwisu