Autor : Magdalena Gajownik
2026-08-05 12:21
Tzw. ustawa PESEL-owa, która zmienia sposób zbierania danych o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia - weszła w życie. Od teraz Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji będzie mogła analizować dane powiązane z numerem PESEL lub numerem PWZ.
Już (5 sierpnia) obowiązuje nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej, nazywana potocznie ustawą PESEL-ową. Od teraz Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji będzie mogła zbierać i analizować dane o wynagrodzeniach pracowników ochrony zdrowia w powiązaniu z numerem PESEL albo - w przypadku zawodów medycznych - numerem PWZ. To nie jest nic nowego, bo AOTMiT od 2022 r. zbiera takie dane, ale były zanonimizowane i nie było prawnej możliwości, żeby sumarycznie śledzić dochody osoby, która pracuje w kilku miejscach. Teraz taki wgląd będzie i będzie dotyczyć wszystkich - pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, personel niemedyczny i administracyjny (identyfikatorem będzie PESEL).
Pomysł przygotowania ustawy pojawił się po aferze w Szpitalu Południowym w Warszawie, gdzie młody lekarz Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji był koordynatorem SOR i w zeszłym roku zarobił około 1,6 mln zł. W reakcji na tę sprawę premier Donald Tusk zapowiedział szybkie przygotowanie przepisów, które ukrócą wygórowane zarobki z publicznych pieniędzy i wieloetatowość. Rząd przyjął projekt ustawy 16 czerwca, Sejm ją uchwalił już trzy dni później, 25 czerwca przeszła przez Senat i 17 lipca ustawę podpisał prezydent Karol Nawrocki. Ustawie sprzeciwiały się środowisko lekarzy i jako argument podawali obawę o ochronę danych osobowych, ale MZ zapewnia, że wszystkie informacje będą tylko w posiadaniu AOTMiT i wykorzystywane tylko do analiz, a do MZ trafi już gotowe zestawienie statystyczne, bez żadnych danych pracowników. Pierwsze dane o zarobkach będą zebrane w październiku, a dla podmiotów leczniczych, które nie przekażą potrzebnych informacji będą kary - do 0,5 proc. rocznej wartości kontraktu z NFZ, przy czym nie będzie obejmowała środków przeznaczonych na leki stosowane w chemioterapii i programach lekowych.
Czytaj także: