Autor : Magdalena Gajownik
2026-06-30 17:00
Jutro, po latach przerwy znów zacznie działać Wojskowa Akademia Medyczna. Jeszcze przed jej oficjalnym uruchomieniem szef MON przekazał, kto stanie na czele uczelni - rektorem-komendantem został płk prof. dr hab. Marek Saracyn.
Od środy Wojskowa Akademia Medyczna znów będzie działać na mapie polskich uczelni - wraca po 24 latach przerwy i ma szkolić kadry medyczne dla wojska. Zgodnie z zapowiedziami najpierw ruszy kształcenie ratowników medycznych, a rok później przyszłych lekarzy. O planach powstawania uczelni pisaliśmy tutaj.
Rektorem uczelni został płk prof. dr hab. Marek Saracyn. Nominację wręczył mu wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz dzisiaj podczas uroczystości, na której nowe stanowiska objęło łącznie dziewięciu oficerów. Szef MON powiedział, reaktywacja Wojskowej Akademii Medycznej była jednym z najważniejszych projektów resortu, bo wojna w Ukrainie i doświadczenia związane z medycyną pola walki pokazały, że Polska potrzebuje własnej uczelni która przygotuje lekarzy, pielęgniarki i ratowników do pracy w czasie konfliktów zbrojnych i kryzysów. Uczelnia ma kończyć każdego roku około 250-350 absolwentów.
Marek Saracyn od ponad dwóch dekad pracuje w Wojskowym Instytucie Medycznym, jest specjalistą chorób wewnętrznych, nefrologii i endokrynologii, a od 2023 r. pełni funkcję konsultanta Wojskowej Służby Zdrowia w dziedzinie endokrynologii. - To historyczny moment. Po ponad 20 latach reaktywacja Wojskowej Akademii Medycznej staje się faktem. W Łodzi będziemy kształcić lekarzy i ratowników medycznych dla Sił Zbrojnych RP. - napisał na platformie X wiceszef MON, Cezary Tomczyk.
Czytaj także:
Kosiniak-Kamysz szykuje powołanie Wojskowej Akademii Medycznej
Legislacja: jest już projekt powołujący Wojskową Akademię Medyczną