Autor : Magdalena Gajownik
2026-02-04 13:00
Szybka ścieżka onkologiczna wyraźnie przyspiesza. Liczba kart DiLO systematycznie rośnie, a tylko w 2025 r. przekroczyła 440 tys. - To nie sygnał pogorszenia sytuacji pacjentów, lecz dowód na przełamanie wieloletniego impasu w dostępie do diagnostyki i leczenia - wyjaśniają lekarze.
Liczba wydawanych kart DiLO rośnie z roku na rok, a dane z ostatnich lat pokazują wyraźne przyspieszenie tzw. szybkiej ścieżki onkologicznej. Informacje te zaprezentowano podczas konferencji z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem 2026 „Onkologia – razem możemy więcej!”, która odbyła się w Centrum Edukacyjno-Konferencyjnym Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie. Jak wynika z przedstawionych danych, w 2023 r. w całym systemie ochrony zdrowia wydano łącznie 360 144 karty DiLO. Rok później liczba ta wzrosła do 402 675, a w 2025 roku osiągnęła poziom 440 067 wydanych kart.
Wzrost dotyczy wszystkich poziomów systemu. W podstawowej opiece zdrowotnej liczba kart zwiększyła się z 135 412 w 2023 r. do 157 842 w 2025 r. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej wzrost był jeszcze wyraźniejszy – z 153 155 do 202 376. W lecznictwie szpitalnym liczba kart DiLO wzrosła z 71 577 do 79 849.
– To co najważniejsze, przełamaliśmy ten impas tzw. zielonych kart, kart DiLO. To nie jest taki zły znak dla pacjenta. Karta DiLO to jest nic innego jak szybka ścieżka onkologiczna, bo ona takowa jest zarówno w obszarze diagnostyki i leczenia - mówiła dr hab. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii – PIB – Ponad 400 tys. chorych taką kartę otrzymało w stosunku do 2024 r. ilość wydanych tzw. zielonych kart wzrosła o 22 proc. To bardzo cieszy, bo z jednej strony to szybka ścieżka dla pacjenta, a nam daje szanse monitorowania prawidłowości tej ścieżki - dodała.
Karta DiLO jest narzędziem kluczowym dla funkcjonowania onkologii – umożliwia szybszą diagnostykę, sprawniejsze rozpoczęcie leczenia i lepszą kontrolę nad przebiegiem procesu terapeutycznego.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu