• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Kolejny lek otyłość i cukrzycę typu 2. Jest jak koń trojański

Autor : Marcin Powęska

2026-04-30 08:51

Wygląda jak kolejny lek na otyłość, ale działa zupełnie inaczej. Nowa cząsteczka łączy kilka mechanizmów w jednym, a pierwsze wyniki sugerują, że może oferować znacznie więcej niż obecne terapie.

Zespół kierowany przez Timo D. Müllera z Helmholtz Munich zaproponował rozwiązanie, które może zmienić sposób leczenia chorób metabolicznych. Punktem wyjścia były dobrze znane leki inkretynowe, działające na szlaki GLP-1 i GIP - dziś fundament terapii otyłości i cukrzycy typu 2.

To właśnie te mechanizmy odpowiadają za kontrolę apetytu, wydzielanie insuliny i poziom glukozy we krwi. Leki je naśladujące - jak semaglutyd czy tirzepatyd - zrewolucjonizowały leczenie, ale wciąż nie rozwiązują wszystkich problemów metabolicznych.

- Nasze pytanie było proste: jak wzmocnić działanie inkretyn, nie dokładając kolejnego leku działającego ogólnoustrojowo i zwiększającego ryzyko działań niepożądanych? - tłumaczy Müller.

Odpowiedzią okazała się koncepcja "adresu z ładunkiem". Naukowcy chemicznie połączyli cząsteczkę inkretynową z drugim składnikiem - lekiem metabolicznym lanifibranorem, należącym do tzw. agonistów PPAR.

Lek jak "koń trojański"

Nowa cząsteczka działa w dwóch etapach. Najpierw jej część inkretynowa wiąże się z receptorami GLP-1 lub GIP na powierzchni komórki. Dopiero tam aktywuje się drugi element. Lanifibranor oddziałuje na receptory jądrowe PPAR - "przełączniki" regulujące geny odpowiedzialne za metabolizm tłuszczów i cukrów.

Efekt? Jedna cząsteczka aktywuje jednocześnie 5 celów terapeutycznych: dwa receptory na powierzchni komórki (GLP-1R i GIPR) oraz trzy typy PPAR wewnątrz niej. Müller opisuje to obrazowo jako "konia trojańskiego" i porównanie wydaje się być naprawdę trafne.

To podejście ma jeszcze jedną zaletę: pozwala znacząco zmniejszyć dawkę drugiego składnika. Ponieważ nie jest on podawany oddzielnie i ogólnoustrojowo, tylko precyzyjnie i miejscowo, jego ilość może być nawet rzędy wielkości niższa. To z kolei oznacza większe bezpieczeństwo dla pacjenta i mniej potencjalnych działań niepożądanych, które wcale nie są tak rzadkie przy lekach metabolicznych.

Pierwsze wyniki badań optymistyczne

W modelach mysich z otyłością wyzwalaną dietą nowa cząsteczka przyniosła konkretne efekty. Zwierzęta jadły mniej, traciły więcej masy ciała i osiągały lepsze wyniki metaboliczne niż przy stosowaniu standardowych terapii inkretynowych.

- Myszy nie tylko schudły bardziej niż przy klasycznym współagonizmie GLP-1/GIP, ale w części analiz efekt był nawet silniejszy niż przy samym GLP-1 - podkreśla Daniela Liskiewicz, współautorka badania. To ważne, bo sugeruje, że nie chodzi tylko o "więcej tego samego", ale o realne wzmocnienie efektu terapeutycznego dzięki synergii mechanizmów.

Zmiany nie ograniczały się do masy ciała. U zwierząt poprawiła się kontrola glikemii - poziom glukozy we krwi spadł, a organizm lepiej reagował na insulinę. Nie zaobserwowano natomiast sygnałów dwóch poważnych działań niepożądanych związanych z agonistami PPAR - zatrzymywania płynów i anemii. Działania uboczne ze strony przewodu pokarmowego były porównywalne do tych znanych z obecnych leków inkretynowych.

Możliwe korzyści dla serca i wątroby

Dane z badań sugerują także dodatkowe, potencjalnie korzystne efekty - m.in. w obrębie serca i wątroby. To szczególnie ważne, bo otyłość i cukrzyca typu 2 rzadko występują w izolacji - często towarzyszą im choroby sercowo-naczyniowe i stłuszczenie wątroby. Jeśli te obserwacje potwierdzą się w dalszych badaniach, nowa klasa leków mogłaby działać szerzej niż obecne terapie, obejmując cały zespół metaboliczny.

Wyniki zostały opublikowane w Nature, ale badania są na razie na etapie przedklinicznym. Kluczowe pytanie brzmi: czy podobne efekty uda się uzyskać u ludzi, co wcale nie jest oczywiste. Receptor GIP działa nieco inaczej u myszy i u ludzi, co może wpłynąć na skuteczność terapii.

Czytaj także:

Leki GLP-1 skuteczne, ale obciążają jelita. Nowe dane

Pierwsza terapia dla osób z rzadką odmianą otyłości

#GLP-1 #otyłość #cukrzyca
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Marcin Powęska

Komentarze

OSTATNIE WPISY

TYDZIEŃ W ZDROWIU: wydarzenia w ochronie zdrowia (11-17 maja 2026)
Czytaj więcej...
MZ wyjaśnia zasady pracy pielęgniarek na neonatologii
Czytaj więcej...
Pierwszy lek na odrę coraz bliżej? Obniża poziom wirusa nawet 500 razy
Czytaj więcej...
UE szykuje nowy plan dla zdrowia. Ruszyły konsultacje
Czytaj więcej...
Naczelna Izba Lekarska chce dymisji Katarzyny Kęckiej
Czytaj więcej...
Resort zdrowia porządkuje finanse. Szpitale czeka trudna reforma?
Czytaj więcej...
Druk 3D zmienia operacje nowotworów kości w Polsce
Czytaj więcej...
Koniec ery cytologii? Test HPV-HR dwukrotnie skuteczniejszy
Czytaj więcej...
Szczepionka mRNA przeciw grypie zdała ważny test
Czytaj więcej...
Roche przejmuje PathAI i przyspiesza diagnostykę
Czytaj więcej...
Wydarzenia w ochronie zdrowia: 8 maja 2026 r.
Czytaj więcej...
MZ o nieprawidłowościach w samorządzie lekarzy. W tle ponad 2 mln zł
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

Partnerzy serwisu

congres
  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl