Autor : Magdalena Gajownik
2026-03-18 16:20
Mniej błędów, więcej czasu dla pacjentów i pełna kontrola nad lekami – tak działa nowy system elektronicznych tac, który właśnie wdrożono w szpitalu wojskowym w Krakowie.
Z zewnątrz to nic spektakularnego – taca z przegródkami i niewielkim ekranem. W środku jednak działa zaawansowany system cyfrowy, który zmienia codzienną pracę pielęgniarek i zwiększa bezpieczeństwo pacjentów. 5 Wojskowy Szpital Kliniczny w Krakowie jako pierwszy w mieście i regionie wdrożył elektroniczne tace do przygotowywania leków na wszystkich oddziałach. Zanim system trafił do całego szpitala, przeszedł dwumiesięczny pilotaż na oddziale chorób wewnętrznych i gastroenterologii.
– Elektroniczne tace do leków to przede wszystkim większe bezpieczeństwo dla pacjenta. Co także istotne dla organizacji pracy na oddziałach, okazało się, że przygotowywanie leków dla pacjentów z wykorzystaniem elektronicznych tac trwa zdecydowanie krócej. Te 2-3 godziny zaoszczędzone każdego dnia to czas, który pielęgniarka czy pielęgniarz może poświęcić pacjentowi. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie tac od razu na wszystkich oddziałach – tłumaczyła dr Małgorzata Kamińska, z-ca dyr. ds. pielęgniarstwa.
System prowadzi pielęgniarkę krok po kroku. Każda loguje się swoim kodem PIN i widzi dokładną listę leków przypisanych do konkretnych pacjentów. Dopiero po zatwierdzeniu jednego leku system pokazuje kolejny. Każdy pojemnik przypisany jest do konkretnego pacjenta i podświetlany odpowiednim kolorem. Na końcu leki trafiają do chorych, a ich podanie jest odnotowywane w systemie. System działa w czasie rzeczywistym. Zmiany w zleceniach lekarskich aktualizują się co 10 minut. Dodatkowo cały proces jest zintegrowany z gospodarką lekową.
– Mam alfabetyczny wykaz leków. Widzę, jakie leki i komu są zaordynowane np. do podania w południe, czyli te, które są zaprogramowane do podania między 11.05 a 15.00. Podświetla mi się odpowiedni kieliszek, tym razem to kieliszek nr 4. Dla pewności podpisuję go jeszcze nazwiskiem pacjenta. System podaje mi nazwę leku i podpowiada, że mam przygotować dwie kapsułki, bo zlecona dawka to 150 mg, a kapsułki mają po 75 mg. – tłumaczyła pielęgniarka Olga Wydmańska.
– Cały system jest zunifikowany. Automatycznie liczy, jakie leki schodzą ze stanu oddziału, co ma także wpływ na sprawozdawczość. Zarówno apteka, jak i księgowość mają na bieżąco wgląd w stan leków – podkreślała dr Kamińska - Jesteśmy bardzo zadowolenie z efektów, jakie przyniosło wprowadzenie elektronicznych tac na leki na oddziałach. Dlatego też już teraz przygotowujemy się do kolejnego pilotażu, który ma poprzedzić wprowadzenie elektronicznych szaf na leki, tak by kontrola dystrybucji leków w całym szpitalu, zarówno na oddziałach, jak i bloku operacyjnym była w pełni zintegrowana, usystematyzowana i zautomatyzowana.
Czytaj także:
MZ: to jedyne takie ogólnokrajowe rozwiązanie w Europie. E-rejestracja
Partnerzy serwisu