Autor : Magdalena Gajownik
2026-01-23 10:02
Po porodzie na SOR-ze w Leżajsku minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk mówi wprost: problemem są pieniądze. W programie „Graffiti” w Polsat News zapowiedziała, że Lewica chce zlikwidować składkę zdrowotną i zastąpić ją podatkiem zdrowotnym, który – jak przekonuje – mógłby realnie poprawić finansowanie ochrony zdrowia.
W Szpitalu Powiatowym w Leżajsku przyszło na świat pierwsze w tym roku dziecko. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że poród odbył się na SOR-ze. 1 stycznia zamknięto tam oddział położniczo-ginekologiczny. Rodząca kobieta została przewieziona karetką i przyjęta na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie całodobowo dyżuruje położna. Sam poród odbył się jednak w sali porodowej, która została utrzymana w gotowości na potrzeby nagłych przypadków. To wywołało poruszenie w internecie. Marcelina Zawisza z partii Razem opublikowała post przypominając, że w zeszłym roku w całej Polsce zlikwidowano 26 oddziałów położniczych.
Ile jeszcze kobiet bedzie rodziło na SORach, stacjach benzynowych czy w samochodach w drodze do odpalonego o kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów zanim ten rząd się opamięta?!
W ubiegłym roku zamknięto 26 porodówek, od stycznia tego roku zamknięto już kilka kolejnych, w tym… pic.twitter.com/itaGgPTyMK
— Marcelina Zawisza #PartiaRazem (@mmzawisza) January 23, 2026
Do tej sprawy odniosła się w Polsat News minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - Ochroną zdrowia i jej finansowanie trzeba się zająć jak najszybciej, dlatego, że to jest kwestia życia, bezpieczeństwa, zdrowia, nie tylko kobiet, ale wszystkich pacjentów. Obawy o poród na SOR-ze są oczywiście bardzo niebezpieczne dla nich indywidualnie, ale także w ogóle o decyzji o macierzyństwie. My jako Lewica robimy wszystko i dlatego właśnie kładziemy konkretne postulaty. To nie jest trudne, żeby usiąść teraz i powiedzieć „olaboga, to straszne”.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreślała, że Lewica ma konkretne rozwiązania, które chce wprowadzić do debaty rządowej.
-To jest nasza propozycja podatku zdrowotnego zamiast składki zdrowotnej. O tym planie chcemy rozmawiać, ten plan chcemy forsować, bo jeżeli zostałby zrealizowany, to takie sytuacje – finansowanie czy to oddziałów porodowych, czy innych obszarów ochrony zdrowia – przestałoby być aż tak problematyczne -tłumaczyła i dodała, że projekt został już zgłoszony i czeka na rozmowy z Ministerstwem Zdrowia.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu