Autor : Aleksandra Kurowska
2026-07-14 13:14
Ukazała się nowa wersja map potrzeb zdrowotnych dla zabezpieczenia szpitalnego. To wyczekiwana aktualizacja dokumentu na lata 2022-2026. Oby była też wola polityczna do wdrażania z nich wniosków.
Mapy potrzeb zdrowotnych, jeszcze za poprzednich rządów PO, wymusiła na nas Unia Europejska, żebyśmy wiedzieli, gdzie mamy jakie zasoby, gdzie czego brakuje i lepiej wydawali unijne fundusze. Dziś ukazała się ich nowa edycja części szpitalnej według różnych zakresów opieki jaki realizują placówki medyczne.
Dokument ten powinien być wykorzystywany przy podejmowaniu nie tylko decyzji o zakupie sprzętu medycznego czy rozbudowie konkretnych placówek, ale przede wszystkim do podejmowania strategicznych decyzji dotyczących kształtowania sieci oddziałów szpitalnych na poziomie województw i całego kraju oraz kontraktowania świadczeń dla pacjentów. To jednak trudne lub wręcz niemożliwe przy obecnych zasadach działania sieci szpitali oraz uwarunkowaniach politycznych, gdy trudno o decyzje by coś zamknąć lub przekształcić na poziomie powiatu.
Mapy mogą dać nam m.in. lepsze dopasowanie struktur i lokalizacji oddziałów szpitalnych do zapotrzebowania pacjentów, efektywniejsze planowanie inwestycji i modernizacji infrastruktury medycznej, a za tym powinny iść zmiany w kontraktowaniu świadczeń przez NFZ.
Mapa w wersji interaktywnej dostępna jest tutaj
Warto też dodać, że bywają dokumenty, które wymagają detektywistycznej pracy i czujności, by je znaleźć. Tak bywało np. z planem dla chorób rzadkich i podobnie jest teraz z uszczegółowionymi mapami, a szkoda, bo ich opracowanie to jedna z ważniejszych kwestii w tym roku w sektorze ochrony zdrowia.
Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl