Autor : Magdalena Gajownik
2026-03-03 12:08
O12:00 przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia rozpocznie się protest przedstawicieli szpitali powiatowych, którzy domagają się konkretnych rozwiązań systemowych, które – ich zdaniem – zapewnią stabilność finansową placówek i bezpieczeństwo pacjentów w całym kraju. M.in. o tym w Programie Trzecim Polskiego Radia mówiła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
„Nie będziemy umierać na kolanach” - pod takim hasłem dyrektorzy szpitali i samorządowcy chcą zwrócić uwagę rządu na narastające problemy z płynnością finansową i niedostosowane wyceny procedur medycznych. Krytykują brak jasnej strategii reform i opóźnienia w zapłacie za wykonane świadczenia, które – ich zdaniem – grożą ograniczeniem dostępności usług dla pacjentów. Organizatorzy protestu podkreślają, że sytuacja powiatowych szpitali robi się krytyczna. Jednym z głównych postulatów jest wprowadzenie mechanizmów finansowych, które zapewnią płynność rozliczeń z NFZ , uwzględnią koszty świadczeń i wzrostu wynagrodzeń.
Dziś rano minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda gościła w Programie Trzecim Polskie Radio. W rozmowie przyznała, że rozumie emocje dyrektorów szpitali i samorządowców. Podkreśliła, że resort prowadzi dialog z przedstawicielami środowiska od początku jej kadencji. Minister podkreśliła, że ostatnie spotkanie z marszałkami województw w siedzibie Narodowy Fundusz Zdrowia było właśnie przykładem konstruktywnej współpracy i zaznaczyła, że to marszałkowie mają w regionach kluczową rolę w zarządzaniu zdrowiem publicznym. Według minister wsparcie administracji centralnej jest konieczne, ale działania muszą uwzględniać także lokalne uwarunkowania.
- Ja rozumiem emocje, które towarzyszą dyrektorom szpitali i samorządowcom. Zresztą takie rozmowy w ministerstwie prowadzimy właściwie od początku mojego funkcjonowania. Przyjeżdżają dyrektorzy, przyjeżdżają samorządowcy (...) To nie są nigdy łatwe decyzje. Naprawdę trzeba wielu interesariuszy przy jednym stole, żeby takie rozmowy można było prowadzić - dodała szefowa resortu.
Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że planowane są konkretne instrumenty wsparcia dla powiatowych szpitali. Jednym z nich ma być uruchomienie ok. 1 mld zł w ramach Funduszu Medycznego na transformację i inwestycje lokalnych placówek i tzw. „poduszka finansowa” proponowana przez NFZ - Czyli 50 proc. zapłaty, pomimo że dojdzie do reorganizacji czy przeprofilowania danego oddziału - wyjaśniła minister zdrowia. Resort zadeklarował też wypłatę ok. 4 mld zł za nadwykonania wykonane w 2025 r. Pisaliśmy o tym dzisiaj.
Minister poinformowała, że choć sama nie wyjdzie na spotkanie z protestującymi z powodu zaplanowanego posiedzenia Rady Ministrów, to resort przygotował swój zespół do rozmów z uczestnikami demonstracji. Według jej słów celem jest wysłuchanie postulatów i znalezienie płaszczyzny porozumienia. Nie wszystkie organizacje środowiskowe jednoznacznie poparły akcję. Niektóre związki zawodowe medyków wyraziły obawy, że postulaty organizatorów mogą nie uwzględniać interesów pracowników ochrony zdrowia, m.in. w zakresie wzrostu wynagrodzeń.
Czytaj także:
Kolejny związek medyków pisze: nie jedźcie na protest. Kto i dlaczego?
Finanse: wyczekiwane dane NFZ. Nadwykonan mniej niż szacowano
Partnerzy serwisu