Autor : Magdalena Gajownik
2026-03-06 13:04
Dodatkowe miliardy dla szpitali, rozwój opieki długoterminowej i dyskusja o przyszłości ustawy podwyżkowej – m.in. o tym mówiła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w Radiu Gdańsk. Szefowa resortu podkreślała, że w najbliższych miesiącach pacjenci mają zobaczyć konkretne efekty inwestycji, zwłaszcza w szpitalach powiatowych.
Jednym z najbardziej palących problemów systemu pozostają tzw. nadwykonania, czyli świadczenia wykonane przez szpitale ponad zakontraktowane limity. Do Narodowego Funduszu Zdrowia trafią 4 mld zł na te właśnie rozliczenia. Pisaliśmy o tym tutaj. Jak zapowiedziała minister zdrowia, pieniądze mają pozwolić na uregulowanie części zaległości wobec placówek i trafić do nich jeszcze w marcu.
-Te 4 mld zł wystarczą na pokrycie nadwykonań na świadczenia nielimitowane i limitowane. Jest kwestia tego, ile zapłacimy środków za świadczenia ponad limity, ale już w poprzednich latach otrzymywaliśmy stawkę degresywną, czyli procent od wykonanych świadczeń, więc myślę, że poszczególne oddziały NFZ w regionach będą składały takie propozycje - mówiła Sobierańska-Grenda w Radiu Gdańsk.
Minister zwróciła uwagę, że w publicznych systemach ochrony zdrowia nie ma modelu, w którym wszystkie świadczenia realizowane są bez limitów i bez kolejek. W Polsce dotyczy to m.in. części procedur planowych, które – w przypadku przekroczenia kontraktu – mogą być przesuwane na kolejny rok. Inaczej wygląda sytuacja w onkologii. Jak przypomniała Sobierańska-Grenda, ścieżka onkologiczna jest finansowana bez limitów, dlatego procedury związane z diagnostyką i leczeniem nowotworów powinny być realizowane przez szpitale na bieżąco.
Szefowa resortu zdrowia podkreśliła, że w najbliższych miesiącach widoczne będą inwestycje w szpitalach powiatowych. Placówki te są – jak wskazała – największym beneficjentem środków z Krajowego Planu Odbudowy i z Funduszu Medycznego. Z przywoływanych danych wynika, że do szpitali powiatowych trafia ponad 54 proc. pieniędzy z KPO przeznaczonych na ochronę zdrowia i ponad 60 proc. środków z Funduszu Medycznego. To oczywiście była odpowiedź na wtorkowy protest szpitali powiatowych o którym pisaliśmy tutaj. Protestujący postulowali, że tu cytat: "nie chcą umierać na kolanach"
-W protestach zawsze są barwne hasła, natomiast pamiętajmy, że szpitale powiatowe są największym beneficjentem środków z KPO i z Funduszu Medycznego. (...) I myślę, że wzrost łóżek ZOL o 134 proc. i wzrost łóżek geriatrycznych o 540 proc. to jest ten trend, którego oczekiwaliśmy długo w naszym kraju - skomentowała szefowa zdrowia.
Równolegle toczy się dyskusja o przyszłości ustawy regulującej minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia. Sobierańska-Grenda podkreśliła, że wprowadzenie tych regulacji było potrzebne i pozwoliło uporządkować system płac w sektorze medycznym, bo do kraju wrócił pielęgniarki, a studia medyczne cieszą się większym zainteresowaniem. Zwróciła jednak uwagę, że trwa debata o sposobie waloryzacji wynagrodzeń. Tegoroczny wskaźnik, ogłoszony przez Główny Urząd Statystyczny, wynosi 8,8 proc., co – przy braku zmian w przepisach – oznaczałoby podwyżki w takiej wysokości od 1 lipca.
Kolejne rozmowy na ten temat mają odbyć się 16 marca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia.
Czytaj także:
Finanse: wyczekiwane dane NFZ. Nadwykonan mniej niż szacowano
Partnerzy serwisu