Autor : Marcin Powęska
2026-03-30 17:01
AstraZeneca opublikowała wyniki dwóch badań III fazy dotyczących tozorakimabu u pacjentów z POChP. Lek zmniejszył częstość zaostrzeń choroby w porównaniu z placebo, także wśród osób nadal palących.
W badaniach III fazy OBERON i TITANIA oceniano skuteczność i bezpieczeństwo tozorakimabu u dorosłych pacjentów z objawową przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP), którzy mimo stosowania standardowej terapii wziewnej nadal doświadczali zaostrzeń. W obu badaniach osiągnięto główny punkt końcowy - wykazano zmniejszenie rocznej liczby umiarkowanych i ciężkich zaostrzeń choroby w porównaniu z placebo. Efekt ten był obserwowany zarówno w głównej analizowanej populacji byłych palaczy, jak i w całej badanej grupie, obejmującej również osoby nadal palące.
Tozorakimab jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko interleukinie-33 (IL-33), czyli cząsteczce biorącej udział w inicjowaniu i podtrzymywaniu odpowiedzi zapalnej w drogach oddechowych. Lek ten hamuje sygnalizację zarówno zredukowanej, jak i utlenionej formy IL-33, co przekłada się na kompleksowe zmniejszenie procesu zapalnego.
IL-33 znajduje się na wczesnym etapie tzw. kaskady zapalnej, dlatego jej blokowanie może wpływać na kilka mechanizmów jednocześnie, w tym na przewlekły stan zapalny oraz zaburzenia związane z nadprodukcją śluzu. To właśnie te procesy odpowiadają w dużej mierze za zaostrzenia choroby i stopniowe pogarszanie funkcji płuc.
Do badań włączono łącznie 2306 pacjentów z POChP, u których w ciągu roku przed kwalifikacją wystąpiły co najmniej dwa umiarkowane lub jedno ciężkie zaostrzenie choroby. Wszyscy uczestnicy pozostawali na standardowej terapii wziewnej przez co najmniej 3 miesiące przed rozpoczęciem badania, a następnie otrzymywali tozorakimab w dawce 300 mg co 4 tygodnie lub placebo - przez 52 tygodnie.
Wykazano, że leczenie tozorakimabem prowadziło do istotnego statystycznie zmniejszenia rocznej liczby umiarkowanych i ciężkich zaostrzeń POChP w porównaniu z placebo. Efekt ten był widoczny zarówno w głównej analizowanej populacji byłych palaczy, jak i w całej badanej grupie, obejmującej również osoby nadal palące.
Tozorakimab był ogólnie dobrze tolerowany, a jego profil bezpieczeństwa oceniono jako korzystny. Nie wskazano nowych istotnych sygnałów bezpieczeństwa, co jest istotnym elementem oceny terapii biologicznych stosowanych przewlekle. Pełne dane dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa mają zostać przedstawione podczas nadchodzącego kongresu naukowego.
POChP pozostaje jedną z najczęstszych chorób przewlekłych na świecie - szacuje się, że dotyczy ok. 400 mln osób i należy do czołowych przyczyn zgonów globalnie. W Polsce choruje 2-3 mln osób, przy czym znaczna część przypadków pozostaje niezdiagnozowana. Wynika to z faktu, że objawy - takie jak duszność czy przewlekły kaszel - przez lata bywają bagatelizowane lub przypisywane paleniu tytoniu i starzeniu się organizmu.
POChP ma charakter postępujący i wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym dróg oddechowych, który prowadzi do trwałego ograniczenia przepływu powietrza. Dochodzi do przebudowy oskrzeli, uszkodzenia pęcherzyków płucnych i spadku elastyczności tkanki płucnej. W praktyce oznacza to narastającą duszność, zmniejszoną tolerancję wysiłku oraz przewlekły kaszel z odkrztuszaniem wydzieliny. Choroba nie dotyczy wyłącznie płuc - jej konsekwencje obejmują cały organizm, zwiększając ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, wyniszczenia organizmu czy depresji.
Największym problemem klinicznym są zaostrzenia - nagłe epizody pogorszenia objawów, które wymagają intensyfikacji leczenia farmakologicznego, a nawet hospitalizacji. Każde zaostrzenie przyspiesza postęp choroby i zwiększa ryzyko kolejnych epizodów. Mimo dostępnych terapii wziewnych ponad połowa pacjentów nadal doświadcza zaostrzeń.
Badania OBERON i TITANIA są częścią szerszego programu klinicznego LUNA, obejmującego cztery badania III fazy. Trwają już kolejne próby - PROSPERO, będące długoterminowym badaniem obserwacyjnym u pacjentów po zakończeniu wcześniejszych badań, oraz MIRANDA, w którym oceniany jest inny schemat dawkowania leku.
Tozorakimab jest również badany w innych wskazaniach, w tym w ciężkich wirusowych zakażeniach dolnych dróg oddechowych oraz w astmie. Wyniki tych badań pozwolą lepiej określić miejsce tej terapii w leczeniu chorób układu oddechowego.
Czytaj także:
Włóknienie płuc: rokowanie w tej chorobie jest podobne do raka płuc
Partnerzy serwisu