Autor : Antonina Zborowska
2025-09-05 12:43
MON ogłosiło nabór na kurs oficerski 2026 dla lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów. To wydaje się być dobrym przedsięwzięciem, gdyż z przypadku wojny każdy medyk będzie dla naszego kraju na wagę złota. – Pierwsze na cel zostają objęte szpitale. A bez medyków przetrwamy może trzy dni – ostrzegał w rozmowie z nami były prezes NFZ dr Andrzej Jacyna podczas 34. Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
Pełnoskalowa wojna za naszą wschodnią granicą trwa już ponad trzy lata. Rosja nie ustaje w atakach, a Ukraina wciąż odpiera kolejne uderzenia. To, co jeszcze niedawno wydawało się odległym scenariuszem, dziś jest realnym zagrożeniem również dla Polski. Pociski, choć wyposażone w systemy naprowadzania, nie są nieomylne – życie już pokazało, że zdarzają się pomyłki, które na szczęście dla nas dotąd nie skończyły się tragedią. Jednak jeden błąd może wciągnąć NATO w bezpośredni konflikt z Moskwą. Polska, jako członek sojuszu, byłaby w takiej sytuacji zobowiązana do odpowiedzi.
– Pierwsze na cel zostają objęte szpitale. A bez medyków przetrwamy może trzy dni – mówił w rozmowie z nami podczas 34. Forum Ekonomicznego w Karpaczu dr Andrzej Jacyna, były prezes NFZ i obecnie zastępca dyrektora Szpitala Powiatowego w Człuchowie. – Dlatego tak ważne jest nie tylko szkolenie odpowiedniej kadry, która będzie wiedziała, jak działać w sytuacjach nadzwyczajnych, ale również inwestowanie w infrastrukturę. Szpitale muszą być budowane w dół, pod ziemią, bo jak pokazuje przykład Ukrainy, tylko takie sale mają szansę przetrwać bombardowanie – dodał.
W tym kontekście Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło właśnie szczegóły naboru na kurs oficerski w 2026 roku. Zasady i terminy określa decyzja nr 115/MON z 18 sierpnia 2025 r. Rekrutacja obejmie cztery uczelnie wojskowe:
Wojskową Akademię Techniczną (WAT),
Akademię Marynarki Wojennej (AMW),
Akademię Wojsk Lądowych (AWL),
Lotniczą Akademię Wojskową (LAW).
Nabór skierowany jest zarówno do cywilów z tytułem magistra, jak i do żołnierzy zawodowych – w tym do przedstawicieli zawodów medycznych, którzy mają kluczowe znaczenie w przypadku działań wojennych.
MON przewidział osobny tryb rekrutacji dla osób posiadających kwalifikacje medyczne i prawo wykonywania zawodu. Do 26 września 2025 r. można składać wnioski na 6-miesięczny kurs oficerski realizowany w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Nabór obejmuje:
lekarzy i lekarzy dentystów,
farmaceutów,
pielęgniarki i pielęgniarzy,
ratowników medycznych,
lekarzy weterynarii,
psychologów,
fizykobiochemików.
Choć kurs przeznaczony jest w pierwszej kolejności dla podoficerów zawodowych, ale mogą ubiegać się o niego także cywile z odpowiednim wykształceniem.
Terminy rekrutacji zależą od uczelni i statusu kandydata. Przykładowo:
cywile aplikujący do AMW mają czas do 26 września 2025 (kurs 6-miesięczny) lub do 30 kwietnia 2026 (kurs 12-miesięczny),
żołnierze zawodowi mogą składać wnioski do AWL do 16 października 2025 (kurs 6-miesięczny) lub do 5 czerwca 2026 (kurs 12-miesięczny).
O przyjęciu decyduje wynik postępowania rekrutacyjnego, w którym liczą się m.in. posiadane kwalifikacje, kierunek ukończonych studiów, a także sprawdzian sprawności fizycznej (różny dla cywilów i żołnierzy).
Rektorzy uczelni wojskowych mają obowiązek w ciągu 21 dni od ogłoszenia decyzji MON przekazać szczegółowe harmonogramy i plany kursów. W przypadku niewykorzystania limitów przyjęć resort dopuszcza możliwość rekrutacji uzupełniającej.
W warunkach współczesnego zagrożenia militarnego kadra medyczna staje się filarem bezpieczeństwa. Szkolenie lekarzy, pielęgniarek i farmaceutów w strukturach wojskowych to nie tylko kwestia wojny konwencjonalnej, ale także odporności państwa na kryzysy – od masowych ataków rakietowych po zagrożenia biologiczne.
– Jeśli dziś nie zadbamy o ludzi i o infrastrukturę, jutro możemy nie mieć drugiej szansy – podsumował dr Jacyna w rozmowie z nami w Karpaczu.
Czytaj także:
Pielęgniarki i położne w armii? Naczelna Izba po rozmowach w MON
Kosiniak-Kamysz tworzy Legion Medyczny. Kto w nim będzie służyć?
Studentka dziennikarstwa i nowych mediów na Uniwersytecie Civitas. Moją głowę najczęściej zaprzątają sprawy społeczne i wydarzenia kulturalne. Jestem również wielką miłośniczką zwierząt, stale szkolącą się w tematyce wychowania psów. Czas prywatny dzielę z dwoma czworonogami — ukochanym psem o imieniu Lukier i kotem bez ogona zwanym Ryszardem. Można mnie również spotkać na drogach za kierownicą ulubionego motocykla lub podczas imprez za konsolą DJ-ską. Lubię słuchać ludzi i widzieć jak zwykle niezauważony przez śmiertelników milimetrowy krok w medycynie - ratuje czyjeś życie - dlatego o tym piszę.
Partnerzy serwisu