Autor : Aleksandra Kurowska
2024-09-09 13:10
Powołanie referencyjnych ośrodków, zwiększenie finansowania obsługi programów lekowych, ale też uporządkowanie substancji przez nie tylko wdrażanie nowych, ale też wycofywanie starszych i mniej efektywnych - między innymi o tym mówili eksperci w trakcie prezentacji raportu "Neurologia w Polsce. Stan obecny i perspektywy rozwoju".
Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, który sam jest też neurologiem, zapewniał, że MZ zdaje sobie sprawę z szybkiego rozwoju neurologii. - Jest to dziedzina, która w krajach wysokorozwiniętych jest bardzo popularna - mówił Konieczny. I wyjaśniał, że społeczeństwa chcą być odpowiednio zaopiekowane także w wieku, gdy występują choroby neurologiczne. Zwracał uwagę, że dobre leczenie to też ograniczenie obciążeń, jakie pacjenci mogą generować. - Stąd potrzebna jest inwestycja w technologię, inwestycja w kadry, inwestycje infrastrukturalne. Aby odnieść sukces, musimy skupić się na wszystkich dziedzinach jednocześnie - wyjaśniał wiceminister.
Jako przykład sukcesu podał polską kardiologię, która była doinwestowana i jest na światowym poziomie, ale zatrzymała się z powodu niewystarczającej profilaktyki. - Przez to pacjenci trafiają do leczenia w bardziej zaawansowanych stanach - mówił wiceminister, podkreślając, że trzeba inwestować w obszary neurologii mniej spektakularne niż np. oddziały udarowe, ale za to dające efekty w przyszłości.
Mówił, że warto przestawić się na oddziały ostre oraz neurologię dzienną, a także oddziały diagnostyczno-terapeutyczne. Brakuje bowiem kadr, by wszystkie usługi świadczyć wszędzie na odpowiednim poziomie.
- Naszym zadaniem jest skrócenie czasu między wystąpieniem pierwszych objawów neurologicznych a postawieniem diagnozy - wskazywał. Mówił też o punktowym zamykaniu się oddziałów neurologicznych z powodu braku lekarzy. - Sieć nie powinna się tworzyć sama - stwierdził.
Jak podawali eksperci, ponad 500 badań klinicznych nad nowymi lekami w neurologii prowadzonych jest na całym świecie. W Polsce mamy 17 programów lekowych dotyczących leczenia chorób układu nerwowego, w których w 2023 r. było leczonych ok. 50 tys. pacjentów. Stanowili oni ok. 25 proc. wszystkich pacjentów leczonych w programach lekowych w naszym kraju. Te liczby pokazują, jak ogromne są zmiany w zakresie możliwości diagnostyki i leczenia, zachodzące w ostatnich latach w neurologii. Dzisiaj to jedna z najprężniej rozwijających się dziedzin medycyny. Dynamiczny rozwój neurologii cieszy, bo w ciągu swojego życia aż 1/3 populacji zachoruje na jedno ze schorzeń neurologicznych. W świetle powyższego - zarówno nowych możliwości, jak i skali problemu - szczególnie istotne staje się odpowiednie zorganizowanie systemu opieki neurologicznej. Tymczasem, pomimo pewnych zmian, które dzięki wysiłkom ekspertów Polskiego Towarzystwa Neurologicznego zostały wprowadzone przez decydentów w ostatnich latach, polska neurologia znajduje się na progu poważnego kryzysu.
- Pierwszą wielką przestrzenią jest epidemiologia. Drugą są leki pod różne obszary terapeutyczne, także choroby rzadkie. Trzecia przestrzeń to zasoby, czyli infrastruktura i kadry - mówił prof. Bartosz Karaszewski, który niedawno powołany został na stanowisko konsultanta krajowego w dziedzinie neurologii. I dodał, że każdy z tych obszarów wymaga działań.
Wskazywał, że najlepsze zasoby trzeba uwolnić w ośrodkach do diagnozowania pacjentów, którzy lokalnie takiej pomocy nie mogą dostać. Podkreślał, że nie mówi o rozwiązaniach idealnych, ale optymalnych w sytuacji niedoboru zasobów.
Zwracał uwagę, że neurolodzy mają bardzo wiele leków do dyspozycji. - I chyba teraz wchodzimy do ery, gdy trzeba - łącząc te wszystkie trzy obszary - potencjał tych terapii wykorzystywać jak najlepiej - mówił konsultant. Dodał, że chodzi m.in. o szybkie wdrażanie terapii czy opiekę po fazie ostrej np. w formie opieki rehabilitacyjnej.
Prof. Bartosz Karaszewski wspominał także o potrzebie dalszego kształcenia lekarzy neurologów.
- Jako środowisko neurologów kilka lat temu podjęliśmy decyzję o konieczności intensyfikacji naszych działań na rzecz poprawy efektywności i jakości opieki neurologicznej w Polsce - mówił prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Podkreślał, że neurolodzy w wiceministrze Koniecznym mają swojego adwokata.
- Rozwój neurologii jest kolosalny. Cieszymy się jednak, że minister widzi także zagrożenia i problemy - dodał. - Mamy świadomość, że skala chorób neurologicznych i koszty z nimi związane, zarówno budżetowe, jak i społeczne, wymagają bardzo złożonych analiz i często kompromisowych rozwiązań. Mamy jednak nadzieję, że w ostatecznym rozrachunku ekonomia i matematyka będą służyć przede wszystkim dobru pacjenta - mówi prof. Rejdak.
W kwestii farmakoterapii podkreślał, że Polska na arenie międzynarodowej bardzo zmieniła swoją pozycję i refundowane są wszystkie ważne leki. Z kolei Jakub Gierczyński wspomniał, że jest też dostęp do kluczowych wyrobów medycznych.
Prof. Rejdak wspominał także o potrzebie zmiany wewnątrzszpitalnych rozliczeń procedur. - Apelujemy też o możliwość sumowania wycen kilku procedur, bo obecnie obowiązuje niesprawiedliwa zasada, że szpital otrzymuje finansowanie tylko za jedną najwyżej wycenioną procedurę, choć praktycznie u każdego pacjenta hospitalizowanego na oddziale neurologicznym wykonuje się także mnóstwo innych, często kosztownych, dodatkowych badań - mówił szef PTN.
Prof. Agnieszka Słowik, była konsultant krajowa, zwracała uwagę m.in. na prężne działanie organizacji pozarządowych i udział w dyskusjach o refundacji. Przyznała, że ich zaangażowanie miało wpływ na refundację nowych cząsteczek.
Egzamin z neurologii - jak zwracała uwagę profesor - nie był oprotestowany, co zdarzało się w innych specjalizacjach.
Jakub Adamski, dyrektor biura Rzecznika Praw Pacjenta mówił o potrzebach nie tylko pacjentów, ale też ich bliskich, np. o potrzebie opieki wytchnieniowej. Wśród kłopotów wymieniał też dostęp do rzetelnych informacji - także dotyczących tego, ktory lekarz w jakiej chorobie neurologicznej się specjalizuje. Mówił również o nierównym dostępie do terapii z programów lekowych, na co wskazuje także raport (którego jest współautorem). Na nierówny dostęp wskazują też raporty na temat chorobowości w poszczególnych województwach, tworzone na podstawie danych o udzielonych świadczeniach w ramach NFZ.
Czytaj również:
Prof. K. Rejdak o chorobach rzadkich w neurologii, w tym SMA
Nowe Uniwersyteckie Centrum Neurologii i Neurochirurgii we Wrocławiu
Genetyka w psychiatrii i neurologii: jak się ją wykorzystuje?
Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl