Autor : Ignacy Kaczmarczyk
2026-02-20 17:56
450 mln zł na inwestycje w POZ pochodzi z programu FEnIKS. To już druga edycja. Co ważne dzięki temu, że pieniądze wykłada i Unia Europejska i budżet państwa, nie trzeba mieć wkładu własnego, by sięgnąć po finansowanie. Na co można je wydać? Ile maksymalnie jest na jedną przychodnię?
Prezes Narodowy Fundusz Zdrowia ogłosił drugi nabór wniosków dla placówek podstawowej opieki zdrowotnej w programie Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021-2027 (FEnIKS).
–Nie jest wymagany wkład własny. Dotacja z funduszy europejskich i budżetu państwa pokrywa 100 proc. kosztów inwestycji – mówił dziś na konferencji, po spotkaniu z samorządowcami, Filip Nowak, szef NFZ.
Na złożenie wniosku jest miesiąca, ale jeszcze nie od teraz. Fundusz będzie przyjmował wnioski elektronicznie od 6 marca. Nabór potrwa do 7 kwietnia.
– Konkurs jest otwarty, a data wpływu wniosku do Funduszu nie jest kryterium, które decyduje o przyznaniu grantu. Natomiast wniosek musi do nas dotrzeć do końca naboru – wyjaśnia Magdalena Wojdowska, kierownik projektu w Centrali NFZ.
Co można kupić? Za jakie usługi zapłacić? Środki unijne dla POZ można wydać na sfinansowanie trzech kategorii wydatków:
· sprzęt medyczny (np. aparaty USG, holtery, sprzęt niezbędny do diagnostyki w domu pacjenta)
· sprzęt IT (m.in. oprogramowanie do realizacji opieki koordynowanej, komputery, serwery do obsługi połączeń od pacjentów)
· prace budowlane związane np. z poprawą infrastruktury przychodni.
Pieniądze trafią do placówek podstawowej opieki zdrowotnej, które działają w ramach kontraktu z NFZ. Ale szanse mają też te dopiero zakładane - o ile najpóźniej w dniu podpisania umowy na realizację projektu będą mieć kontrakt z Funduszem (minimum w zakresie lekarza POZ).
To ile pieniędzy można maksymalnie dostać zależy od liczby pacjentów, więc placówki dopiero tworzone dostaną mniej niż duże POZ.
· mały podmiot (do 5000 zapisanych pacjentów na liście aktywnej lekarza POZ) – 300 tys. zł
· średni podmiot (od 5001 do 10 000 zapisanych pacjentów na liście aktywnej lekarza POZ) – 450 tys. zł
· duży podmiot (powyżej 10 000 zapisanych pacjentów na liście aktywnej lekarza POZ) – 600 tys. zł.
Ale jest wyjątek od tej reguły, o którym piszemy niżej.
Placówki POZ poszkodowane w powodzi z jesieni 2024 r. mogą otrzymać wyższe wsparcie – nawet do 200 tys. EUR (840 tys. zł).
Co ważne, w ich przypadku szerszy jest też zakres prac budowlanych, które mogą sfinansować z grantu. Obejmuje on poprawę infrastruktury niezbędnej do prowadzenia działalności leczniczej i wiąże się z dostosowaniem lub powrotem budynków do użyteczności sprzed powodzi.
Przy pierwszym postępowaniu ogłaszano nabory uzupełniające. Były też tarcia co do warunków, bo zdaniem części lekarzy, m.in. z Porozumienia Zielonogórskiego, w zapisach umów były takie, które potem mogły uniemożliwić walkę o lepsze stawki za leczenie od NFZ.
Jak dziś poinformowano, w pierwszym naborze udało się podpisać 1576 umów. Tamto postępowanie było około półtora roku temu. Ile wniosków odpadło? – Wpłynęło do nas ok. 3500 tysiąca dokumentów, w tym 2499 wniosków. Ich oceną i sprawdzeniem zajmowało się ponad 300 pracowników NFZ – podsumowuje Paweł Florek, dyrektor Biura Komunikacji Społecznej i Promocji w Centrali NFZ. Fundusz dotychczas wypłacił placówkom POZ blisko 400 mln zł.
W drugim naborze nie mogą wystartować placówki POZ, które podpisały umowy o grant w ramach pierwszego naboru.
Są jednak dwa wyjątki:
· placówka POZ podpisała umowę w pierwszym naborze, ale może starać się ponownie o wsparcie, jeśli zwiększyła się liczba pacjentów zapisanych do tej placówki (na liście aktywnej lekarza POZ)
· pomimo otrzymania grantu w pierwszym naborze, o dotację mogą wystąpić po raz drugi te POZ, które ucierpiały w powodzi.
Więcej informacji tutaj: https://feniks.nfz.gov.pl/index.php/2026/02/20/ogloszenie-o-drugim-naborze-wnioskow/
Polecamy także:
Grenda o 4 mld zł na nadwykonania i przekształceniach szpitali
Partnerzy serwisu