Autor : Magdalena Gajownik
2026-04-01 10:39
Od dzisiaj Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadza nowe zasady finansowania części badań diagnostycznych wykonywanych ponad wartość kontraktu. Za nadwykonania w tomografii komputerowej, rezonansie magnetycznym i w badaniach endoskopowych placówki dostaną niższe stawki, a pieniądze trafią do nich dopiero po zakończeniu roku. Ważne - zmiany nie będą dotyczyć m.in. pacjentów onkologicznych z kartą DiLO ani dzieci.
Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadza nowe zasady rozliczania części kosztownych badań diagnostycznych wykonywanych w trybie ambulatoryjnym. Od dzisiaj placówki medyczne otrzymają mniej pieniędzy za nadwykonania tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, gastroskopii i kolonoskopii. Same umowy z NFZ pozostają bez zmian – badania wykonane w ramach zakontraktowanej kwoty nadal będą w pełni finansowane. Fundusz twierdzi, że taka zmiana ograniczy wzrost wydatków i zapewni dostęp do diagnostyki dla pacjentów, którzy potrzebują pilnej pomocy.
Badania przeprowadzone w pierwszym kwartale tego roku zostaną rozliczone jeszcze na dotychczasowych zasadach. Przyjrzyjmy się temu, co się zmieni: każde badanie wykonane ponad wartość umowy będzie finansowane według stawki degresywnej, a płatność za nie będzie dopiero po zakończeniu roku rozliczeniowego.
60 proc. stawki w przypadku badań endoskopowych (gastroskopia i kolonoskopia),
50 proc. stawki w diagnostyce obrazowej (tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny).
Poza nowymi regulacjami będą pacjenci onkologiczni z kartą DiLO, dzieci i młodzież do 18. roku życia i osoby korzystające z programu profilaktyki raka jelita grubego. W przypadku pacjentów onkologicznych diagnostyka będzie realizowana w ramach pakietu onkologicznego i finansowana z innej części budżetu NFZ, czyli zgodnie z planem będzie brak limitów i obowiązek zachowania określonych terminów diagnostyki i rozpoczęcia leczenia.
Fundusz tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami systemu ochrony zdrowia. W ostatnich latach budżet NFZ znacząco wzrósł – w 2021 r. po raz pierwszy przekroczył 100 mld zł, a w 2026 r. plan finansowy przekracza już 200 mld zł, ale mimo "dosypywania" pieniędzy - wydatki rosną jeszcze szybciej. Choć liczba świadczeń w AOS wzrosła w ostatnich latach jedynie o około 20 proc., to łączna kwota przeznaczana na ich finansowanie zwiększyła się aż o 152 proc., a to oznacza, że przeciętny koszt jednego świadczenia znacząco wzrósł – system płaci dziś za podobną liczbę wizyt i badań wielokrotnie więcej niż jeszcze kilka lat temu.
To samo dotyczy kosztów samych badań diagnostycznych – w latach 2021–2025 średnia cena tomografii komputerowej zwiększyła się o 64 proc., rezonansu magnetycznego o 58 proc., kolonoskopii o 82 proc., a gastroskopii aż o 133 proc., czyli system ochrony zdrowia płaci dziś za te same procedury nawet ponad dwukrotnie więcej niż jeszcze kilka lat temu. Jednym z głównych powodów jest ustawa gwarantująca coroczne podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia. W 2026 r. koszt rekomendacji taryfowych związanych m.in. z wynagrodzeniami przekroczy 70 mld zł, czyli ponad jedną trzecią budżetu NFZ.
Dodatkowym impulsem do zmian były wyniki kontroli Funduszu w pracowniach diagnostycznych. W części placówek pacjentom wykonywano oddzielne badania rezonansu lub tomografii dla różnych odcinków kręgosłupa w krótkich odstępach czasu, wymagając przy tym osobnych skierowań. Według NFZ takie badanie powinno być przeprowadzone jednorazowo i obejmować kilka obszarów. Nieprawidłowości wykryto w większości skontrolowanych przypadków - w ponad 8 tys. badań rezonansu magnetycznego spośród około 12 tys. Co więcej koszt tych świadczeń to prawie 4,9 mln zł, a zawyżenie wydatków oszacowano na ponad 1 mln zł.
Wraz ze zmianą zasad finansowania powstanie zespół ekspertów powołany przez prezesa NFZ, którego zadaniem będzie przygotowanie standardów kierowania na wybrane badania obrazowe i zasad opisywania wyników dla określonych wskazań klinicznych. NFZ szacuje, że nowy sposób rozliczania nadwykonań w diagnostyce ambulatoryjnej może uwolnić około 625 mln zł, które mają zostać przeznaczone na świadczenia dla pacjentów wymagających pilnej diagnostyki.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu