• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Nowe badanie: Leki GLP-1 mogą chronić serce po zawale

Autor : Marcin Powęska

2026-03-05 13:02

Leki z grupy GLP-1, znane głównie z leczenia otyłości i cukrzycy, mogą mieć jeszcze jedno ważne zastosowanie. Nowe badanie pokazuje, że semaglutyd może zmniejszać uszkodzenia serca po zawale i ograniczać ryzyko groźnych powikłań, które dotykają nawet połowę pacjentów.

Agoniści receptora GLP-1 to jedne z najczęściej omawianych leków ostatnich lat. Preparaty, takie jak semaglutyd czy tirzepatyd, zostały opracowane do leczenia cukrzycy typu 2, a później zaczęto je szeroko stosować także w terapii otyłości. Ale na tym ich działanie się nie kończy. Już wcześniejsze badania sugerowały, że leki te zmniejszają ryzyko poważnych chorób sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca i udaru mózgu. Naukowcy wciąż jednak nie do końca rozumieli, dlaczego tak się dzieje i czy ich działanie wykracza poza poprawę metabolizmu i redukcję masy ciała.

Nowe badanie prowadzone przez naukowców z University of Bristol oraz University College London wskazuje na jeszcze jeden możliwy mechanizm działania. Wyniki sugerują, że leki GLP-1 mogą bezpośrednio chronić serce po zawale, zmniejszając uszkodzenia mięśnia sercowego i poprawiając przepływ krwi w drobnych naczyniach.

Problem, który dotyka nawet połowę pacjentów

Podczas zawału dochodzi do nagłego zablokowania tętnicy wieńcowej doprowadzającej krew do mięśnia sercowego. Współczesna kardiologia potrafi stosunkowo szybko przywrócić przepływ - najczęściej poprzez angioplastykę i wprowadzenie stentu.

Nie zawsze oznacza to jednak koniec problemów. U znacznej części pacjentów (nawet połowy) drobne naczynia w obrębie mięśnia sercowego pozostają zwężone. To tzw. zjawisko no-reflow, czyli brak przywrócenia przepływu krwi mimo udrożnienia głównej tętnicy. To poważne powikłanie. Jeśli krew nie dociera do części tkanki serca, uszkodzenia mięśnia mogą się pogłębiać. Pacjenci z tym problemem mają znacznie większe ryzyko zgonu lub hospitalizacji z powodu niewydolności serca w ciągu roku po zawale.

W swoich wcześniejszych badaniach zespół wykazał, że za zwężanie drobnych naczyń odpowiadają perycyty - niewielkie komórki kurczliwe otaczające naczynia włosowate. W sytuacji niedokrwienia, czyli gdy serce nie otrzymuje wystarczającej ilości tlenu, komórki te kurczą się i ściskają kapilary. To właśnie ten mechanizm może odpowiadać za utrzymujące się blokady przepływu krwi w mięśniu sercowym.

- Nasze wcześniejsze badania pokazały, że to zwężenie naczyń znacząco przyczynia się do zjawiska no-reflow. To powikłanie zwiększa ryzyko zgonu lub hospitalizacji z powodu niewydolności serca w ciągu roku po zawale - mówi dr Svetlana Mastitskaya z Bristol Medical School, główna autorka badania.

Nowe eksperymenty pokazały jednak coś nieoczekiwanego. Leki z grupy GLP-1 mogą zapobiegać temu zjawisku.

Jak GLP-1 poprawiają przepływ krwi w sercu?

W badaniu, opublikowanym w Nature Communications, wykorzystano modele zwierzęce, aby sprawdzić, jak leki GLP-1 wpływają na mikrokrążenie w sercu po zawale. Naukowcy odkryli, że leki te aktywują kanały potasowe KATP w komórkach naczyń krwionośnych. Efektem jest rozluźnienie perycytów i rozszerzenie drobnych naczyń krwionośnych.

Kiedy perycyty przestają ściskać kapilary, przepływ krwi może zostać przywrócony. Dzięki temu do niedotlenionej tkanki serca dociera więcej tlenu i składników odżywczych, co ogranicza dalsze uszkodzenia mięśnia. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko powikłań po zawale.

Prof. David Attwell z University College London, współautor badania, podkreśla, że znaczenie odkrycia może wykraczać poza samo wyjaśnienie mechanizmu działania tych leków: - Coraz więcej leków z grupy GLP-1 jest dziś stosowanych w praktyce klinicznej - w leczeniu cukrzycy typu 2, otyłości, a nawet chorób nerek. Nasze wyniki pokazują, że istnieje potencjał, aby wykorzystać te już dostępne terapie do zmniejszenia ryzyka powikłania no-reflow u pacjentów po zawale serca - mówi.

Na razie badanie przeprowadzono w modelach eksperymentalnych, dlatego konieczne będą kolejne etapy badań - zwłaszcza badania kliniczne z udziałem pacjentów. Jeśli wyniki się potwierdzą, leki GLP-1 mogłyby w przyszłości stać się częścią terapii stosowanej bezpośrednio po zawale serca.

Czytaj także:

Nowa dawka Wegovy zatwierdzona w Europie. Wyniki robią wrażenie

Nowy lek na otyłość Novo Nordisk z obiecującymi wynikami

#GLP-1 #zawał serca #kardiologia #semaglutyd #serce
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Marcin Powęska

Komentarze

OSTATNIE WPISY

Prof. Stojko o przyszłości ginekologów i położnych
Czytaj więcej...
Nowe wymogi dla POZ. Lekarze: dobre zmiany, ale są problemy
Czytaj więcej...
Spór o zmiany w psychiatrii? Zespół krytykuje NFZ
Czytaj więcej...
Wydarzenia w ochronie zdrowia: 14 kwietnia 2026 r.
Czytaj więcej...
Kryzys psychiczny w sieci. Powstał Kodeks Wrażliwości
Czytaj więcej...
Obiecująca terapia przeciwnowotworowa odrzucona po raz drugi
Czytaj więcej...
Wino i zdrowie serca. Nowa publikacja polskiego kardiologa
Czytaj więcej...
Wycofanie łyżki do spaghetti. Ostrzeżenie sanepidu
Czytaj więcej...
Spór o zdrowie. PiS wskazuje źródła finansowania
Czytaj więcej...
Otyłość u kobiet i mężczyzn to dwie różne choroby
Czytaj więcej...
Sondaż: Polacy surowo o ochronie zdrowia
Czytaj więcej...
EMA ostrzega: ryzyko dla wątroby przy leku na padaczkę
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

Partnerzy serwisu

congres
congres
  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl