Autor : Marcin Powęska
2026-03-04 11:01
Otyłość wciąż bywa sprowadzana do "braku silnej woli". Tymczasem lekarze nie mają wątpliwości: to przewlekła choroba z setkami powikłań. Światowy Dzień Otyłości przypada na 4 marca.
Choć o otyłości mówi się dziś znacznie częściej niż kilkanaście lat temu, społeczna percepcja tej choroby wciąż pozostawia wiele do życzenia. Osoby chore nadal spotykają się z wyśmiewaniem, stereotypami i przekonaniem, że nadmierna masa ciała to jedynie efekt "złego stylu życia".
Tymczasem medycyna od dawna klasyfikuje otyłość jako chorobę przewlekłą. Właśnie dlatego 4 marca obchodzony jest Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz potrzebę leczenia, a nie stygmatyzowania chorych.
- Pamiętam swoje pierwsze wystąpienie przed Komisją Zdrowia Senatu RP w lutym 2013 r. 13 lat temu fraza: otyłość to choroba była hasłem nowym, dla wielu odkrywczym. Dziś prowadzimy już nie rozmowę, lecz społeczną debatę o chorobie otyłości i miejscu chorych w społeczeństwie - mówi działaczka społeczna Magdalena Gajda.
Jednocześnie, mimo postępów w edukacji wciąż brakuje kompleksowych rozwiązań systemowych zapewniających szeroki dostęp do długoterminowego leczenia.
Otyłość nie jest jedynie problemem estetycznym. Lekarze podkreślają, że to choroba związana z ponad 200 powikłaniami. Jednym z najczęstszych jest metaboliczna stłuszczeniowa choroba wątroby (MASLD).
- MASLD jest najczęstszą przewlekłą chorobą wątroby na świecie i jedną z głównych przyczyn marskości wątroby, raka wątrobowokomórkowego oraz transplantacji wątroby w krajach rozwiniętych, a także istotnym czynnikiem ryzyka sercowo-naczyniowego. Brak profilaktyki i późne rozpoznanie MASLD prowadzi do powikłań wątrobowych, takich jak nasilenie stłuszczenia wątroby, stłuszczeniowe zapalenie wątroby, progresja włóknienia wątroby, rozwój marskości wątroby czy raka wątrobowokomórkowego, a także do powikłań pozawątrobowych - głównie sercowo-naczyniowych: miażdżycy tętnic, choroby niedokrwiennej serca, zawału serca, udaru mózgu. To choroby sercowo-naczyniowe, a nie powikłania wątrobowe są główną przyczyną zgonów u pacjentów z MASLD - mówi Prof. Paweł Rajewski, hepatolog, lipidolog, obesitolog, specjalista chorób wewnętrznych, zakaźnych oraz transplantologii klinicznej.
MASLD w Polsce dotyczy ok. 30 proc. populacji osób dorosłych i ok. 10 proc. populacji pediatrycznej. Dane te mogą być jednak niedoszacowane z uwagi na wieloletni bezobjawowy lub skąpoobjawowy przebieg choroby, brak ogólnokrajowych badań przesiewowych w kierunku MASLD u osób z czynnikami ryzyka jej rozwoju oraz niską świadomość zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy.
W dyskusji o otyłości coraz częściej wybrzmiewają głosy samych pacjentów. Wielu z nich podkreśla, że największym problemem jest stygmatyzacja.
Michał Bonarowski, który zmagał się z otyłością od dzieciństwa i zredukował połowę masy ciała, zauważa, że wciąż pokutuje przekonanie, iż mężczyzna powinien poradzić sobie z chorobą sam: - W naszej kulturze wciąż pokutuje przekonanie, że dbanie o siebie nie pasuje do wizerunku "prawdziwego mężczyzny". Gdy trzeba zmierzyć się z otyłością, oczekuje się, że zrobi to "po męsku", czyli sam - bez wsparcia innych, bez leków czy operacji - mówił.
Podobne doświadczenia opisuje Katarzyna Głowińska, która od lat działa na rzecz poprawy dostępu do leczenia: - Powtarza się jak mantrę, że otyłość to choroba, a nadal chorzy są niezaopiekowani tak, jak powinni. Wciąż brakuje realnych działań systemowych - podkreśla.
Specjaliści podkreślają, że leczenie otyłości musi być wielokierunkowe. Zmiana stylu życia pozostaje podstawą terapii, ale w wielu przypadkach konieczne są także inne metody.
Obecnie medycyna oferuje kilka rozwiązań. Jednym z nich jest farmakoterapia, m.in. leki z grupy analogów GLP-1 lub GLP-1/GIP, które wpływają na ośrodki regulujące apetyt. W bardziej zaawansowanych przypadkach stosuje się leczenie bariatryczne, najczęściej rękawową resekcję żołądka. Coraz większą rolę odgrywają również techniki endoskopowe. Jedną z nich jest endoskopowa gastroplastyka (ESG), podczas której objętość żołądka zmniejsza się za pomocą szwów zakładanych przez endoskop, bez operacji chirurgicznej.
Skala problemu rośnie na całym świecie. Według danych WHO w 2022 r. z otyłością żyło już ponad miliard ludzi, a odsetek dorosłych z nadwagą sięgał 43 proc. populacji. Otyłość wśród dorosłych ponad dwukrotnie wzrosła od 1990 r., a wśród dzieci i młodzieży zwiększyła się nawet czterokrotnie.
W Polsce sytuacja również jest poważna. Dane Głównego Urzędu Statystycznego i analiz epidemiologicznych wskazują, że ponad połowa dorosłych Polaków ma nadwagę lub otyłość, a choroba otyłościowa dotyczy nawet ok. 9 mln osób. Problem nadmiernej masy ciała częściej dotyczy mężczyzn - zmaga się z nim ok. 62 proc. z nich, podczas gdy wśród kobiet odsetek ten wynosi ok. 46 proc.
Czytaj także:
Nowy lek na otyłość Novo Nordisk z obiecującymi wynikami
Lek na otyłość dla pacjentów z łuszczycą? Zaskakujące wyniki badań
Partnerzy serwisu