• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Pradawne wirusy pomagają bakteriom - możemy to wykorzystać

Autor : Marcin Powęska

2025-11-03 17:18

Wirusy od miliardów lat atakują bakterie - ale wygląda na to, że część z nich zostawiła po sobie coś, co dziś pomaga gospodarzom w samoobronie. To odkrycie pokazuje, że nawet w mikroskopijnym świecie granica między wrogiem a sojusznikiem bywa zaskakująco cienka.

Bakterie i wirusy od miliardów lat toczą niewidzialną wojnę o przetrwanie. W tej ewolucyjnej grze w kotka i myszkę mikroorganizmy rozwinęły zadziwiająco złożone mechanizmy obronne. Zespół prof. Thomasa Wooda z Penn State University odkrył właśnie, że część z tych systemów bazuje na genach pradawnych wirusów - tzw. kryptycznych profagów - które "uśpione" w bakteryjnym DNA, mogą nagle przebudzić się i stanąć po stronie gospodarza.

- W ostatnich latach obserwujemy prawdziwy wysyp odkryć dotyczących systemów antywirusowych u bakterii. To ekscytujące, bo antybiotyki zawodzą, a ich naturalnym następcą mogą stać się właśnie wirusy. Zanim jednak zaczniemy wykorzystywać fagi do leczenia infekcji, musimy dokładnie zrozumieć, jak bakterie same bronią się przed atakiem tych wirusów - mówi prof. Thomas Wood.

Mechanizm obronny z czasów, gdy nie było jeszcze ludzi

Dotychczas sądzono, że uśpione fragmenty dawnych wirusów w genomie bakterii są jedynie ewolucyjnym artefaktem. Tymczasem zespół prof. Wooda odkrył, że niektóre z nich aktywnie chronią komórkę. W badaniach opublikowanych w Nucleic Acids Research naukowcy wykazali, że enzym rekombinaza - PinQ - potrafi w odpowiedzi na infekcję odwrócić określony fragment DNA bakterii w procesie zwanym inwersją.

Ta z pozoru drobna zmiana prowadzi do powstania dwóch nowych białek chimerycznych - StfE1 i StfE2 - które działają jak fizyczna tarcza, blokując wirusom możliwość przyczepienia się do ściany komórkowej. W ten sposób bakteria unieszkodliwia wirusa jeszcze zanim ten zdoła wstrzyknąć swój materiał genetyczny.

- Zazwyczaj zmiany w DNA prowadzą do mutacji, które dezaktywują białka. Tutaj jest inaczej. Te inwersje generują w pełni funkcjonalne białka obronne. To niezwykle wyrafinowany system, który ewoluował przez miliony lat, by perfekcyjnie odpowiadać na wirusowy atak - tłumaczy prof. Wood.

Jak bakterie uczą się bronić?

Zespół Penn State przeprowadził serię eksperymentów z wykorzystaniem bakterii Escherichia coli. Najpierw zwiększono produkcję białek Stf, a następnie wystawiono bakterie na działanie wirusów. Po inkubacji przez noc badacze mierzyli zmętnienie próbki - im większe, tym więcej bakterii przetrwało, a mniej wirusów zdołało się rozmnożyć.

Równolegle naukowcy użyli modelowania komputerowego, aby odwzorować proces adsorpcji, czyli "dokowania" wirusa do powierzchni komórki. Wyniki pokrywały się z obserwacjami laboratoryjnymi: nadprodukcja białek Stf skutecznie uniemożliwiała fagom przyczepienie się do bakterii.

Z czasem jednak - po 8 cyklach infekcji - wirusy zaczęły się adaptować: zmieniały swoje białka powierzchniowe i odzyskiwały zdolność przyłączania się do gospodarza. - To pokazuje, że ewolucyjna walka wciąż trwa. Obrona działa, ale wirusy uczą się ją przełamywać - dokładnie tak jak w naturze - dodaje prof. Wood.

Jak działa molekularna "tarcza"?

Aby zrozumieć szczegóły, badacze przyjrzeli się strukturom białek uczestniczących w procesie infekcji. Fagi wykorzystują białko Gp38, które wiąże się z receptorami FadL i OmpF na powierzchni bakterii. Białko StfE2, powstałe z uśpionego profaga dzięki enzymowi PinQ, zmienia konfigurację tych receptorów tak, że Gp38 nie jest w stanie ich rozpoznać. Innymi słowy, dzięki pradawnemu wirusowi bakteria potrafi maskować swoje wejścia przed nowymi najeźdźcami. To jak zmiana zamków w drzwiach, gdy złodziej wciąż ma stary klucz.

Znaczenie tego odkrycia wykracza daleko poza biologię molekularną. Zrozumienie, jak bakterie bronią się przed fagami, może zrewolucjonizować terapie fagowe - obiecującą alternatywę dla antybiotyków. W dobie narastającej oporności bakterii, fagi są postrzegane jako przyszłość leczenia zakażeń, lecz ich skuteczność zależy od tego, jak dobrze rozumiemy bakteryjne systemy obronne.

Wiedza o mechanizmach takich jak PinQ-Stf może również pomóc w ochronie bakterii przemysłowych wykorzystywanych w fermentacji, np. tych używanych do produkcji jogurtów, serów czy probiotyków. W tych procesach zakażenie fagami może prowadzić do strat rzędu milionów dolarów. Zespół planuje teraz analizę 8 kolejnych kryptycznych profagów znajdujących się w laboratorium Penn State.

Terapie fagowe w Polsce

W Polsce fagoterapia, czyli leczenie wirusami bakteriofagowymi, ma dłuższą tradycję niż w większości krajów Europy. Jej centrum stanowi Ośrodek Terapii Fagowej (OTF) działający od 2005 r. przy Instytucie Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN we Wrocławiu, kierowany przez prof. Andrzeja Górskiego i prof. Ryszarda Międzybrodzkiego. To jedyne w Europie miejsce, gdzie prowadzi się tę terapię w sposób klinicznie kontrolowany, w ramach tzw. eksperymentu leczniczego. Fagi stosuje się tu u pacjentów, u których zawiodły antybiotyki - w zakażeniach skóry, kości, stawów, przetok, ran pooperacyjnych, dróg oddechowych i moczowych, a także w przypadkach infekcji wywołanych przez bakterie wielolekooporne, takie jak Staphylococcus aureus czy Pseudomonas aeruginosa.

Choć terapia fagowa wciąż pozostaje procedurą eksperymentalną, Polska uchodzi za lidera w jej praktycznym zastosowaniu. Według danych OTF skuteczność leczenia sięga 70-85 proc. przypadków, w zależności od rodzaju zakażenia. Każdy przypadek wymaga indywidualnej kwalifikacji - od izolacji bakterii z próbki pacjenta, przez testowanie jej wrażliwości na poszczególne fagi, po przygotowanie spersonalizowanego preparatu, który może być stosowany doustnie, miejscowo lub w inhalacjach.

Czytaj także:

Nowa szczepionka chroni przed dwoma śmiertelnymi chorobami

Nowy antybiotyk zatrzymuje nawroty infekcji jelitowych

#bakterie #bakteriofagi #wirusy #infekcje #terapia fagowa
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Marcin Powęska

Komentarze

OSTATNIE WPISY

Razem na pierwszej linii. Policja i PUM zacieśniają współpracę
Czytaj więcej...
Mikrobiom jamy ustnej może zdradzać ryzyko otyłości
Czytaj więcej...
Opolskie modernizuje łączność ratowników. Co się zmieni?
Czytaj więcej...
70 proc. prób samobójczych dzieci można by zapobiec. GrowSPACE
Czytaj więcej...
USA wstrzymują badania z użyciem ludzkiej tkanki płodowej
Czytaj więcej...
Palenie a depresja. Tego związku nie można już ukrywać
Czytaj więcej...
Lewica ma plan na ochronę zdrowia? Podatek zamiast składki
Czytaj więcej...
Nie w raka, lecz w jego tarczę. Nowa strategia CAR-T
Czytaj więcej...
Wydarzenia w ochronie zdrowia: 23 stycznia 2026 r.
Czytaj więcej...
Nowe zasady wysyłania karetek. Projekt resortu zdrowia
Czytaj więcej...
Smartwatch wykrywa migotanie przedsionków cztery razy częściej
Czytaj więcej...
Lady Gaga wsparła zdrowie psychiczne młodych w Polsce
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

Partnerzy serwisu

brca otylosci
  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl