Autor : Marcin Powęska
2025-11-28 16:23
Rada Przejrzystości ogłosiła decyzje dotyczące dwóch świadczeń, które miały trafić do koszyka gwarantowanego. Podanie osocza bogatopłytkowego (PRP/PRF) zostało ocenione negatywnie, natomiast nowe badania serologiczne w kierunku celiakii uzyskały jednogłośne poparcie Rady i zostały uznane za zasadne do finansowania.
W przypadku procedury 84.5021 - "Podanie autogenicznego osocza bogatopłytkowego lub fibryny bogatopłytkowej" Rada Przejrzystości stwierdziła, że dostępne dane są zbyt słabe, by finansować tę metodę ze środków publicznych. W głosowaniu zapadła decyzja negatywna, przy 7 głosach "za" i 3 "przeciw".
W uzasadnieniu Rada zwróciła uwagę na to, o czym słyszy się od dawna: choć preparaty PRP i PRF są popularne, brakuje jednolitych standardów ich wytwarzania i podawania. W jednych badaniach stosuje się różne objętości, w innych różny stopień koncentracji płytek, a jeszcze inne łączą tę metodę z szeregiem dodatkowych interwencji. W efekcie porównywanie wyników jest bardzo trudne - a bez tego nie da się jasno ocenić, czy PRP faktycznie działa lepiej niż dotychczas dostępne terapie.
Do tego dochodzi kwestia ekonomii: przy takiej niejednorodności trudno rzetelnie oszacować koszty. A Rada wyraźnie wskazuje, że świadczenie mogłoby oznaczać duże obciążenie dla płatnika. W tej sytuacji decyzja jest jednoznaczna - procedura nie zostanie zakwalifikowana jako świadczenie gwarantowane.
Inaczej wygląda sprawa drugiego świadczenia. Badania na obecność przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej - w klasie IgA jako test pierwszego wyboru oraz w klasie IgG u osób z niedoborem IgA - uzyskały pełne poparcie Rady. Wszyscy członkowie zagłosowali "za".
Obecnie refundowane testy przciwendomyzjalne i przeciw gliadynie nie są już rekomendowane w najnowszych wytycznych. Tymczasem IgA-TG2 i IgG-TG2 to standard stosowany zarówno w Europie, jak i w USA. Dzięki nim możliwe jest szybkie i wiarygodne potwierdzenie celiakii - choroby, która potrafi latami rozwijać się po cichu, dając jedynie niespecyficzne objawy.
Rada podkreśla, że testy te pozwolą ujednolicić proces diagnostyczny w Polsce i dostosować go do współczesnych wytycznych klinicznych. Co ważne, eksperci wskazali też, że świadczenie powinno być dostępne nie tylko w AOS, ale również w podstawowej opiece zdrowotnej. To mogłoby skrócić drogę do diagnozy dla wielu pacjentów, którzy dziś muszą czekać na konsultację gastroenterologiczną, choć sam test mógłby zostać wykonany wcześniej.
Pełny protokół Rady Przejrzystości można znaleźć pod tym adresem.
Czytaj także:
Nowe badanie krwi związane z onkologią "na NFZ"? Jest rekomendacja
Refundacja Mounjaro w Polsce: dla jakich pacjentów jest rozpatrywana?
Partnerzy serwisu