Autor : Magdalena Gajownik
2026-07-15 11:17
11 wniosków pokontrolnych przesłała NIK do Prezes Zarządu Warszawskiego Szpitala Południowego w efekcie kontroli, która ujawniła nieprawidłowości w placówce. Kontrolerzy wykazali m.in. rejestrowanie pacjentów planowych na SOR-ze, pokoje wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem, fikcyjne poradnie i pokrywanie się godzin pracy lekarzy dla NFZ z prywatnymi wizytami.
Kontrola NIK zaczęła się we wrześniu zeszłego roku z własnej inicjatywy izby, objęła okres o 2022 r. do 2025 r. i miała odpowiedzieć na pytanie jak na obecne kłopoty finansowe placówki wpłynęło wcześniejsze działanie tam szpitala tymczasowego (z czasów pandemii). Dlaczego w ogóle szpital zaczął przynosić straty? W 2022 r. był jeszcze na plusie (zarobił prawie 1,5 mln zł), ale już w kolejnych latach zaczęła przynosić straty: w 2023 r. prawie 3,7 mln zł na minusie, a w 2024 r. ponad 1 mln zł. Najwyższa Izba Kontroli dopatrzyła się dwóch powodów - zamknięcie wspomnianego szpitala tymczasowego, który wcześniej generował zyski i przeprowadzka ze starej lokalizacji przy ul. Solec 99 do nowego, dużego budynku przy ul. Pileckiego 99. Nowy budynek okazał się o wiele droższy w utrzymaniu, a kontrakt z NFZ nie został zwiększony, by pokryć te dodatkowe koszty. To dopiero wierzchołek góry lodowej, poniżej opisujemy listę nieprawidłowości, które krok po kroku opisali kontrolerzy.
Na SOR, czyli tam, gdzie ratuje się ludzi w nagłych przypadkach, przyjmowani byli też pacjenci na zaplanowane wcześniej, rutynowe zabiegi. Przepisy tego zabraniają, a z raportu NIK wynika, że od godziny 11:00 pacjenci zapisani na planowe leczenie rejestrowali się na SOR-ze, bo tak błędnie było to zapisane w szpitalnym regulaminie, chociaż kierownik SOR tłumaczył, że to w niczym nie kolidowało, bo jeśli na oddziale pojawił się pacjent w ciężkim stanie to rejestrację pacjentów planowych przerywano.
Na terenie szpitala NIK wiele pokoi było wykorzystanych niezgodnie z przepisami:
Pokoje przejściowe: dwa pomieszczenia, które w planach w ogóle nie miały być pokojami dla chorych, ale przerobiono na pokoje z łóżkami, tyle, że nie było w nich umywalek z bieżącą wodą, mydła ani ręczników jednorazowych
Pokój VIP bez łóżek: pokój oznaczony jako „pokój łóżkowy” nie miał ani jednego łóżka szpitalnego, ale za to w środku stał telewizor, fotele, stół, kozetka lekarska i aneks kuchenny, a duża część przestrzeni stała pusta. Wejście tam było zablokowane zamkiem na kartę i kod. Dział techniczny przyznał, że z pokoju korzystali pacjenci płacący za leczenie prywatnie - stamtąd przewożono ich bezpośrednio na operacje
Marnowanie drogich instalacji: sala o powierzchni 113 m², wybudowana jako pokój wybudzeń dla pacjentów po operacjach (z 18 stanowiskami do podawania tlenu i gazów medycznych), została zamieniona w salę do fizjoterapii
Ciemnia jako biuro: pomieszczenie, które miało być ciemnią medyczną do badań, przerobiono na biuro administracyjne i wstawiono tam dwa łóżka
NIK dopatrzyła się błędów w szpitalnym regulaminie i Rejestrze Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą:
wpisano do nich dwie poradnie chirurgii onkologicznej (na Solcu i na Pileckiego), które w rzeczywistości w ogóle nie działały
z kolei Centralna Sterylizatornia - która normalnie funkcjonowała w szpitalu i była wpisana do wewnętrznego regulaminu - nie była zgłoszona do państwowego rejestru
szpital nie był transparentny też w kwestii tego, gdzie przyjmują lekarze, ponieważ zgodnie z umową z NFZ poradnia neurologiczna miała działać przy ul. Pileckiego a tak naprawdę jedyny pracujący tam neurolog przyjmował pacjentów wyłącznie pod starym adresem na ul. Solec, a NFZ nie wiedział o tej zmienie
Szpital promował na swoich korytarzach i w internecie jednostkę o nazwie „Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa” (WCCK), ale formalnie taka komórka nie istniała - nie było jej w regulaminie ani rejestrach, a jej tabliczki wisiały na zwykłym oddziale ortopedii i w poradniach. Co gorsza, na ortopedii zupełnie pomieszano leczenie darmowe z płatnym. To znaczy, lekarze zatrudnieni do leczenia pacjentów na NFZ, w godzinach swojej pracy dla Funduszu przyjmowali pacjentów prywatnych (którzy płacili za wizyty), ale wykorzystywali do tego publiczny sprzęt i sale. U dwóch z czterech kontrolowanych lekarzy godziny pracy na NFZ pokrywały się z godzinami pracy prywatnej (np. jeden lekarz miał dyżur na NFZ od 8:00 do 19:00, a prywatnie przyjmował w tym samym miejscu od 16:00 do 20:00).
Na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Proktologicznej jeden z lekarzy w jednym miesiącu w 2023 r. przepracował łącznie ponad 304 godziny, z czego raz pracował bez żadnej przerwy przez 55 godz. i 35 min. Z kolei jedna z pielęgniarek przepracowała w miesiącu 249 godzin, w tym raz 49 godzin bez przerwy. Szpital zgłaszał do NFZ większą liczbę personelu, niż faktycznie pracowała na oddziałach - np. na chirurgii w marcu 2024 r. nie pracowało 65 z 119 zgłoszonych pracowników medycznych, a na oddziale wewnętrznym w marcu 2025 r. brakowało 54 z 96 zgłoszonych osób. Co ciekawe, dochodziło też do sytuacji odwrotnych: na oddziałach pracowali lekarze i pielęgniarki, których szpital w ogóle nie zgłosił do NFZ (było to od kilku do kilkunastu osób zależnie od miesiąca).
Brakowało raportów z kontroli wewnętrznych, planów audytów i rejestru zdarzeń niepożądanych z lat 2023 -2024. Według Izby nieaktualna była ewidencja sprzętu była, przez co dyrekcja nie miała precyzyjnej wiedzy co posiada. Część aparatury medycznej nie przechodziła na czas obowiązkowych przeglądów technicznych, albo szpital po prostu nie miał dokumentów potwierdzających, że takie przeglądy w ogóle się odbyły.
Od 2023 r. szpital przynosił starty, a większość pieniędzy pochodziła przecież z NFZ, a w zeszłym roku jeszcze wzrosły dotacje z Ministerstwa Zdrowia na program leczenia niepłodności (szpital dostał na to prawie 9,9 mln zł) i na pensje dla lekarzy rezydentów. Z raportu NIK wynika, że:
szpital nie domagał się kar umownych od firm, które spóźniały się z realizacją zamówień i nie naliczał odsetek za nieterminowo opłacane faktury
szpital wynajmował swoje pomieszczenia zewnętrznym podmiotom, ale nie obliczał wcześniej czy stawka czynszu w ogóle pokrywa koszty i czy ten wynajem się opłaca
szpital wypłacił jednemu z lekarzy (prowadzącemu firmę) premię w wysokości aż 532 tys. zł i pod koniec września w zeszłym roku wysłano do niego wezwanie do zwrotu pieniędzy w ciągu 7 dni, ale do końca kontroli lekarz pieniędzy nie oddał
po zmianie adresu i nazwy szpital nie zaktualizował swojej polityki rachunkowości
Zapewnienie – poprzez działania korygujące (uzupełnienie, odzyskanie dokumentacji) i zapobiegawcze (ustalenie odpowiedzialności, opisanie sposobu postępowania) – opracowywania i przechowywania kompletnej i aktualnej dokumentacji, w tym dot. zarządzania jakością oraz bezpieczeństwa pacjentów.
Zapewnienie (poprzez wprowadzenie opisanego sposobu działania) terminowego aktualizowania postanowień regulaminu organizacyjnego WSzP i informacji w RPWDL oraz ich zgodności z przepisami prawa i stanem faktycznym.
Dostosowanie (zaktualizowanie) organizacji udzielania świadczeń opieki zdrowotnej do postanowień umownych, w tym harmonogramu oraz szczegółowych wymogów przepisów prawa we wszystkich wskazanych zakresach.
Zorganizowanie pracy personelu medycznego ograniczające nadmierne obciążenie pracą (np. poprzez zmiany kadrowo-organizacyjne, odciążenie personelu medycznego od bezpośredniego wykonywania czynności administracyjnych, w tym sprawozdawczych).
Zapewnienie (poprzez zaplanowanie, zapewnienie finansowania i wykonanie) poprawy stanu sanitarno-technicznego budynków oraz wyposażenia pomieszczeń w miejscach udzielania świadczeń.
Zapewnienie należytego wyodrębnienia organizacyjnego udzielania świadczeń pacjentom nieodpłatnie (na podstawie umowy z NFZ) i odpłatnie.
Zrealizowanie zamierzeń w kierunku zapewnienia właściwego i efektywnego gospodarowania majątkiem WSzP, w tym poprzez inwentaryzację.
Zaprzestanie używania w przestrzeni publicznej nazwy nieistniejącej komórki organizacyjnej szpitala „Warszawskiego Centrum Chirurgii Kręgosłupa” lub jej sformalizowanie w strukturze.
Prowadzenie bieżącego monitoringu kont syntetycznych WSzP w celu zapobiegania wystąpienia rozbieżności pomiędzy zakładowym planem kont określonym w zasadach (polityce) rachunkowości a systemem finansowo-księgowym.
Podjęcie działań organizacyjnych usprawniających prowadzone przez WSzP działania windykacyjne.
Każdorazowe sporządzanie dla poszczególnych wynajmów powierzchni/pomieszczeń kalkulacji opłacalności (zyskowności) oraz wzmocnienie nadzoru nad realizacją tych umów.
Czytaj także:
Sondaż: Polacy ocenili konsekwencje afery w Szpitalu Południowym