Autor : Marcin Powęska
2026-09-22 17:34
Limity wynagrodzeń, maksymalnie 320 godzin pracy miesięcznie i 6 miesięcy na dostosowanie obecnych umów - takie rozwiązania przewiduje przyjęty przez rząd pakiet 5 projektów ustaw. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przyznaje, że część zarobków spadnie.
Podstawowy limit ma wynosić 8-krotność płacy minimalnej i dotyczyć zarówno umów o pracę, jak i kontraktów B2B. Z "obiegu" mają zniknąć spółki jako podwykonawcy lekarskiej pracy.
- W tym pakiecie ustaw znalazła się ustawa, która będzie limitowała wynagrodzenia w placówkach, które pracują w oparciu o kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, czyli będzie to dotyczyło zarówno placówek publicznych, jak i prywatnych, które mają zawarte kontrakty z NFZ-em - powiedziała Jolanta Sobierańska-Grenda.
W określonych przypadkach pułap ma sięgać 12-krotności. Minister wskazała m.in. transplantologię, centra urazowe dla dorosłych i dzieci oraz funkcje kierownicze w szpitalach. Przy pracy w wymiarze 2 etatów przewidziano 16-krotność.
- 16-krotność to jest wymiar dwóch etatów. Czyli zakładamy, że w momencie kiedy lekarz będzie pracował 320 godzin, to będzie mógł osiągnąć tę 16-krotność, czyli 2 razy 8 po prostu. Natomiast limit ten 12-krotności, o którym wspominałam, dotyczy tej grupy specjalistów, o których mówiliśmy - wyjaśniła.
Minister była pytana, czy limity nie staną się stawkami oczekiwanymi przez wszystkich lekarzy.
- Oczywiście, to jest górny limit. Nie wszyscy muszą osiągnąć ten górny limit. Zresztą takie rozwiązania mamy, w których w sektorze publicznym są widełki od do i co nie oznacza, że zawsze ta osoba musi dostać maksymalną stawkę - odpowiedziała.
Przyznała zarazem, że część wynagrodzeń zostanie obniżona. Resort przygotowuje też rekomendacje dotyczące udziału kosztów płac w budżetach szpitali, zależne od stopnia referencyjności placówki.
- Na pewno będzie dochodziło do takich sytuacji, w których te wynagrodzenia będą ulegały obniżeniu. To będzie taka wskazówka dla dyrektorów szpitali, dla również właścicieli szpitali, jak to powinno tak naprawdę w systemie wyglądać, bo dzisiaj te wartości, które przekraczają 100 proc. wartości budżetu szpitala, naprawdę nie powinny mieć miejsca - powiedziała.
Pytana o ryzyko odpływu lekarzy do sektora prywatnego wskazywała, że regulacje obejmą także prywatnych świadczeniodawców współpracujących z NFZ.
- Pamiętajmy, że dzisiaj świadczenia, które są w Polsce dotyczące hospitalizacji, dotyczące tych trudnych przypadków i zabiegów, to jest publiczny sektor ochrony zdrowia, a nie sektor prywatny - argumentowała.
Ustawa ograniczająca wynagrodzenia ma wejść w życie miesiąc po publikacji. Na dostosowanie obowiązujących umów przewidziano pół roku.
- Ten projekt ustawy to również projekt, który ma wchodzić w życie odpowiedzialnie, ale szybko. Czyli moment wejścia w życie to miesiąc od opublikowania. Dajemy 6 miesięcy na dostosowanie się podmiotów leczniczych w przypadku umów, które już są zawarte i które obecnie trwają - zapowiedziała minister.
Podczas konsultacji dyrektorzy postulowali 12 miesięcy. Po rozmowach z placówkami i uzgodnieniach w rządzie zdecydowano się skrócić ten okres.
- Już z tego, co wiem, szpitale wraz z działami prawnymi zastanawiają się nad tym, jak tą ustawę wdrażać w życie i do niej się przygotowują. Także myślę, że w tej chwili już jestem spokojna o to, że te sześć miesięcy będzie tym okresem wystarczającym do wygaszania dotychczasowych umów - oceniła Sobierańska-Grenda.
Informacje o konkursach na udzielanie świadczeń w szpitalach mają trafiać na wspólną platformę. Obowiązek ma obejmować zarówno SPZOZ-y, jak i szpitale działające jako spółki prawa handlowego.
- Te konkursy będą transparentne i będą zamieszczane na jednej platformie. Będziemy mogli wtedy dowiedzieć się, na jakich warunkach zostały rozstrzygnięte, czyli jaki medyk, za jakie środki, w jakiej liczbie godzin będzie w tym danym podmiocie zatrudniony - powiedziała minister.
Korpus kontrolerski NFZ ma docelowo liczyć 400 etatów. Jego rozbudowa zostanie rozłożona na kilka lat. Zmienią się również zasady rekrutacji.
- Chcemy również zadbać o kwalifikacje tych osób. Dzisiaj też zmieniamy w projekcie ustawy zasady naboru na te stanowiska, ponieważ chcemy zwiększyć możliwości dołączenia do korpusu kontrolerskiego osobom, które w obecnej chwili wykonują zawód medyczny w szpitalach - wyjaśniła Sobierańska-Grenda.
Pakietowi towarzyszy 5 rozporządzeń. Według minister, 3 zostały już opublikowane, czwarte skierowano do publikacji, a piąte pozostawało w konsultacjach. Zmiany obejmują m.in. przyspieszenie wdrażania e-rejestracji z 4 do 2 lat i sprawniejsze raportowanie harmonogramów pracy medyków. Osobno trwają przygotowania do uruchomienia e-kolejki na planowe zabiegi szpitalne.
- Zapowiadaliśmy, że e-kolejki będą od pierwszego stycznia. Jesteśmy w trakcie przygotowywania projektu ustawy w tym zakresie. Natomiast jesteśmy już również po rozmowach dotyczących ewentualnych wdrożeń, bo to też po stronie zarówno CEZ-u, jak i szpitali i dostawców oprogramowania musi być możliwe. I tutaj te rozmowy też są już na zaawansowanym etapie - powiedziała minister.
Pakiet przewiduje również przedłużenie obecnego okresu kwalifikacji do sieci szpitali do 30 czerwca 2029 r.
O wszystkich zatwierdzonych dzisiaj projektach ustaw można szerzej przeczytać na stronie MZ.
Czytaj także:
Tusk o reformie i zarobkach: dziś do Sejmu, miesiąc na wejście w życie
Finanse państwa, w tym NFZ: Rada Fiskalna jednogłośnie ostrzega
Partnerzy serwisu