• Najnowsze
  • Pacjenci
  • Pracownicy medyczni
  • POZ i AOS
  • Finanse
  • Leki
  • Wyroby medyczne
  • Kultura
  • Wideo i podcasty

Sejm: zaskoczenia nie było. Minister zdrowia zostaje

Autor : Aleksandra Kurowska

2026-04-30 13:14

Sejm odrzucił dziś wniosek o wotum nieufności dla ministry zdrowia. Wynik był przesądzony już wcześniej, bo szefowie koalicyjnych ugrupowań mówili o tym, co może się stać, jeśli część posłów się wyłamie. Ale polityczny spektakl, tak jak przy poprzednich ministrach zdrowia, musiał się odbyć. Było w nim wiele emocji, ale parlamentarzyści wszystkich ugrupowań, w tym koalicji, miewali problemy z wiedzą na temat systemu, mylili też np. zapowiedzi z już obowiązującymi rozwiązaniami.

Wczoraj przez ponad trzy godziny o wotum dyskutowano podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia. Obrady skończyły się ok. 23:30, a trwałyby o wiele dłużej, gdyby przewodnicząca Komisji nie ustaliła 2 minut na wypowiedzi posłów. Komisja była przeciw odwołaniu ministry. W trakcie było dużo krzyków, śmiechów, buczenia, grupowego nucenia "łubu dubu, łubu dubu", wypominania nietrafionych zakupów w czasie pandemii.

Podobny, korzystny dla ministry wynik, był dziś w czasie głosowania na posiedzeniu plenarnym.

- Pani minister dobrze wykonuje swoje obowiązki i będzie dalej kierowała resortem zdrowia - mówił premier Donald Tusk. Przeciwnego zdania był PiS, który złożył wniosek o wotum.

Za przyjęciem wniosku zagłosowało 212 posłów, przeciw było 238 osób, nikt nie wstrzymał się od głosu.

W czasie debat mówiono o kłopotach finansowych NFZ. Opozycja zaznaczała, że ministra nie ma poparcia politycznego i jest uległa wobec ministra finansów. Sobierańska-Grenda ripostowała, że w samym zeszłym roku wpłynęło ponad 40 mld zł dodatkowych środków. - W tym roku budżet NFZ jest rekordowy: 217 mld zł. W tym roku pieniądze dodatkowe już wpłynęły do funduszu. 4 mld zł już wpłynęło, więc mamy już 221 mld zł na rozliczenie nadwykonań - wyliczała szefowa resortu zdrowia.

Minister podkreślała gotowość do walki o fundusze na ochronę zdrowia, ale też o reformy.

- Nie wiem, czy pan premier pamięta naszą pierwszą rozmowę. Zadał mi pan wtedy takie pytanie: dlaczego reformy w ochronie zdrowia nie wychodzą? Powiedziałam wtedy, że przez brak odwagi politycznej. Dzisiaj mogę państwu powiedzieć, że utwierdzam się w tym przekonaniu. Ja tę odwagę mam - mówiła Grenda.

Wiele miejsca poświęcano prywatyzacji sektora ochrony zdrowia, w tym szpitali, jaka, według części posłów, jest celem PO, a części z kolei jest poza wiedzą MZ. Mówiono o zamykanych porodówkach, przypadkach konkretnych pacjentów i błędach medycznych, czemu też obecny rząd ma być winny. Przedstawiciele NFZ mówili o trudnej sytuacji finansowej, ale prezes Filip Nowak podkreślał m.in., że wysokość kontraktów to świętość i nie są obcinane. Problem jest z zapłatą za świadczenia ponad ich wartość. W kontekście cięć w diagnostyce zaznaczał, że to decyzje NFZ, a nie minister zdrowia.

Ze strony PiS wnioskodawców wotum reprezentowała była minister zdrowia Katarzyna Sójka. - Staję dziś z aktem oskarżenia wobec minister Sobierańskiej-Grendy, której decyzje stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia milionów Polaków - mówiła. - Została pani powołana przez premiera Donalda Tuska z jasnym wskazaniem: poprawić dramatyczną sytuację w ochronie zdrowia, wypracować prawdziwą reformę, rozwijać cyfryzację, by poprawić dostęp do usług medycznych i zlikwidować kolejki. Zgotowała nam pani zamiast rozwoju i ułatwień systemowy paraliż, zamiast reformy szpitali widmo ich bankructwa - mówiła Sójka.

Nie brakowało też przepychanek - kto jest winny, czemu. - To jest wniosek napisany z perspektywy tych, którzy chcą uciec od odpowiedzialności za decyzje i zaniechania - mówiła minister zdrowia. - Dzisiejsze wotum nie jest aktem troski o pacjentów. To troska, polityczne poparcie i partyjna kalkulacja. Wszyscy, którzy są tu od wielu lat, wiemy, że problemy były zamiatane pod dywan. Byle do kolejnych wyborów - zaznaczała.

Sejm odrzucił też dzisiaj wniosek o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Tu też zdziwienia nie było.

#zdrowie
Udostępnij Tweet Udostępnij
Card image cap
Aleksandra Kurowska

Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl

Komentarze

OSTATNIE WPISY

Polacy boją się raka, ale profilaktykę odkładają na później
Czytaj więcej...
Badanie popularności partii politycznych. Kto wygrywa?
Czytaj więcej...
Leki: jest już nowa lista refundacyjna. Ostatecznie szersza
Czytaj więcej...
USA: Kolejny spray z naloksonem dostępny bez recepty
Czytaj więcej...
Premier prosi NIK o kontrolę przepływu pieniędzy w ochronie zdrowia
Czytaj więcej...
Kadry: nowy szef na region CEE w Polpharmie
Czytaj więcej...
Eli Lilly inwestuje w leki przeciwbólowe nowej generacji
Czytaj więcej...
Rząd szykuje podwyżkę opłaty cukrowej. O ile?
Czytaj więcej...
Szczepionka przeciw półpaścowi może zmniejszać ryzyko demencji
Czytaj więcej...
Wydarzenia w ochronie zdrowia: 17 czerwca 2026 r.
Czytaj więcej...
Wyczekiwana funkcja e-recept ruszy później. Jest nowy termin
Czytaj więcej...
Kodeks Etyki Diagnosty Laboratoryjnego do zmiany. Dlaczego?
Czytaj więcej...

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA !

  • twitter / CO W ZDROWIU
  • facebook / CO W ZDROWIU
  • LinkedIn / CO W ZDROWIU

    Szybkie Linki


  • Regulamin

  • Polityka prywatności

  • Aktualności

  • Kontakt

    KONTAKT

  • COWZDROWIU.PL
  • Siedziba redakcji
  • 00-491 Warszawa
    ul. M. Konopnickiej 3 lokal 2

© 2020 Wykonanie Mirit.pl