Autor : Magdalena Gajownik
2026-04-13 10:36
Polacy nie widzą poprawy w ochronie zdrowia po zmianie władzy. Nowy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski dla rządzącej koalicji jest bezwzględny. Co myślą Polacy?
Ochrona zdrowia to jeden z głównych tematów każdej kampanii wyborczej – politycy obiecują skrócenie kolejek, więcej pieniędzy i łatwiejszy dostęp do lekarzy, a wyborcy słuchają mając nadzieję, że właśnie tym razem coś faktycznie się zmieni. Tak było również przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi, gdy ugrupowania tworzące dziś rząd zapowiadały m.in. zwiększenie finansowania systemu, odblokowanie dostępu do specjalistów, rozwój profilaktyki i lepsze warunki w pracy personelu medycznego. Dziś, trzy lata po przejęciu władzy przez rząd Donald Tuska, nastroje społeczne są... dalekie od optymizmu. Z najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski wynika, że ogromna większość Polaków nie dostrzega poprawy funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.
Aż 47,9 proc. badanych zdecydowanie nie widzi żadnej poprawy w ochronie zdrowia, a kolejne 34,2 proc. ocenia działania rządu raczej negatywnie, czyli w sumie daje to 82,1 proc. opinii krytycznych. Jedynie 10,9 proc. respondentów uważa, że sytuacja w ochronie się poprawia i jest lepsza, niż za rządów PiS.
Negatywne zdanie mają nie tylko wyborcy opozycji, bo z sondażu wynika, że efektów nie widzą również osoby, które głosowały na obecną koalicję. W elektoracie partii rządzących aż 63 proc. ankietowanych nie dostrzega poprawy – z czego 47 proc. wskazuje odpowiedź „raczej nie”, a 16 proc. „zdecydowanie nie”. Zadowolenie deklaruje tylko 21 proc. tej grupy.
Wśród wyborców opozycji oceny są już niemal jednogłośne. W elektoracie PiS negatywne opinie to 96 proc., przy czym aż 85 proc. to odpowiedzi zdecydowane. Bardzo podobny wynik pojawia się wśród sympatyków Konfederacji i środowiska skupionego wokół Grzegorza Brauna – tam 96 proc. badanych nie widzi żadnych pozytywnych zmian w kwestiach ochrony zdrowia.
Z perspektywy systemowej głosy niezadowolenia trudno uznać za zaskoczenie, bo problemy ochrony zdrowia narastały przez lata, a każda partia "miała receptę" na zmianę. W przypadku rządu Tuska nie bez znaczenia pozostają aktualne napięcia wokół finansowania i dostępności części świadczeń, a w ostatnich dniach doszła jeszcze kwestia szczepionek Pfizera. Na domiar złego cały czas widoczne są ograniczenia w dostępie do badań diagnostycznych, które dla wielu pacjentów pozostają wąskim gardłem całej ścieżki leczenia.
Czytaj także:
Partnerzy serwisu