Autor : Antonina Zborowska
2025-09-05 13:51
Ratownicy medyczni biją na alarm. Podczas spotkania w ministerstwie przedstawili dziewięć pilnych postulatów, które mają zmienić funkcjonowanie systemu ratownictwa – od cyfryzacji dokumentacji po nowe zaszeregowanie zawodowe i lepszy dostęp do informacji o losach pacjentów. Resort zdrowia otrzyma wszystkie postulaty w formie pisemnej, a ich realizacja może odmienić codzienną pracę zespołów ratowniczych w całym kraju.
Przedstawiciele Krajowej Rady Ratowników Medycznych spotkali się wczoraj tj. 4 września 2025 r. z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą, aby omówić palące problemy w ratownictwie medycznym. W rozmowie uczestniczyli prezes KRRM Mateusz Komza i wiceprezes Tomasz Draczyński.
Głównym punktem dyskusji była cyfryzacja i integracja systemów wykorzystywanych przez ratowników – SWD PRM, TOP SOR i szpitalne HIS. Brak pełnej współpracy między nimi zmusza pracowników do wielokrotnego ręcznego przepisywania danych pacjentów. KRRM wskazała także na konieczność digitalizacji formularzy takich jak karty zastosowania przymusu bezpośredniego oraz dokumenty ZLK-1 i ZLK-5.
Z myślą o nadchodzącym obowiązku prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej od 2026 r., ratownicy postulują opracowanie wspólnego dokumentu dla zespołów ZRM, SOR i IP, co usprawni codzienną pracę i przygotowania do zmian.
W trakcie rozmowy poruszono także kwestię niedofinansowania i trudności w funkcjonowaniu Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. KRRM zwróciła uwagę, że opóźnienia w przyznawaniu dotacji na budowę rejestrów ratowników utrudniają rozwój samorządu zawodowego i skuteczność jego działań.
Ratownicy podkreślili, że obecne zaszeregowanie zawodowe nie odzwierciedla w pełni odpowiedzialności i charakteru pracy w ZRM. Zwrócili też uwagę na brak systemowego dostępu do informacji o losach pacjenta po przekazaniu go do szpitala, co utrudnia analizę skuteczności działań ratowników, a tym samym odbiera możliwość poprawy. Dodatkowo KRRM postulowała wprowadzenie mechanizmów monitorowania przeżywalności pacjentów, korzystając z danych SWD PRM, NFZ oraz Centrum e-Zdrowia. Takie rozwiązanie pozwoliłoby lepiej oceniać skuteczność ratownictwa medycznego i planować potrzebne zmiany w systemie.
Oto dziewięć postulatów, które przedstawili ratownicy podczas spotkania:
Opóźnienie w podpisaniu umowy na dotację celową na budowę rejestrów ratowników medycznych
Problemy systemowe w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (SOR)
Brak integracji systemów SWD PRM, TOP SOR i HIS – skutkujący koniecznością wielokrotnego przepisywania danych pacjentów
Zmiana zaszeregowania zawodowego ratowników medycznych wynikająca z ustawy o najniższym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia
Konieczność digitalizacji dokumentacji: karty zastosowania przymusu bezpośredniego, ZLK-1 i ZLK-5
Potrzeba systemowego dostępu do informacji zwrotnej o losach pacjenta przekazanego przez ZRM do szpitala
Wprowadzenie monitorowania przeżywalności pacjentów na podstawie danych z SWD PRM, NFZ i CeZ
Brak środków na wsparcie działań samorządu w początkowej fazie jego funkcjonowania
Opracowanie wspólnego dokumentu dla ZRM, SOR i IP przygotowującego do wdrożenia od 1 stycznia 2026 r. elektronicznej dokumentacji medycznej
Jak poinformowali przedstawiciele KPRM wszystkie postulaty zostaną przekazane do Ministerstwa Zdrowia również drogą oficjalną - w formie pisemnej.
Spotkanie było częścią cyklu rozmów minister zdrowia prowadzonego z przedstawicielami różnych zawodów medycznych, w tym z lekarzami, pielęgniarkami i fizjoterapeutami. Co ciekawe w tym samym czasie gdy odbywało się spotkanie z przedstawicielami KPRM Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wezwało minister zdrowia do dialogu z samorządem lekarskim, podkreślając potrzebę reform w zakresie odpowiedzialności zawodowej, poprawy warunków pracy i ułatwienia dostępu do zawodu.
Czytaj także:
„Pacjent bije, bo może” – Mazurkiewicz o codzienności ratowników
Studentka dziennikarstwa i nowych mediów na Uniwersytecie Civitas. Moją głowę najczęściej zaprzątają sprawy społeczne i wydarzenia kulturalne. Jestem również wielką miłośniczką zwierząt, stale szkolącą się w tematyce wychowania psów. Czas prywatny dzielę z dwoma czworonogami — ukochanym psem o imieniu Lukier i kotem bez ogona zwanym Ryszardem. Można mnie również spotkać na drogach za kierownicą ulubionego motocykla lub podczas imprez za konsolą DJ-ską. Lubię słuchać ludzi i widzieć jak zwykle niezauważony przez śmiertelników milimetrowy krok w medycynie - ratuje czyjeś życie - dlatego o tym piszę.
Partnerzy serwisu