Autor : Agata Szczepańska
2023-11-24 17:07
Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców twierdzi, że Rzecznik Praw Pacjenta nadużywa swoich uprawnień, wszczynając postępowania przeciwko podmiotom oferującym pacjentom z chorobami onkologicznymi terapie z zakresu tzw. medycyny komplementarnej. Rzecznik Praw Pacjenta odpowiada, że interweniuje w przypadkach stosowania u pacjentów metod niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną.
Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie pyta, czy Rzecznik Praw Pacjenta stał się organem prawotwórczym. I informuje, że podjął interwencję w sprawie postępowań wszczynanych przez RPP przeciwko przedsiębiorcom prowadzącym działalność w branży tzw. medycyny komplementarnej. Rzecznik MŚP zaangażował się w te postępowania w celu „zapewnienia poszanowania praw przedsiębiorców prowadzących działalność leczniczą”.
Polecamy: RPP: leczenie boreliozy ILADS niezgodne z aktualną wiedzą medyczną
- Medycyna komplementarna polega na stosowaniu metod leczniczych mających na celu uzupełnienie klasycznego procesu leczenia poprzez dodatkowe zabiegi, które potencjalnie mogą wpłynąć pozytywnie na zdrowie i szeroko pojętą jakość życia pacjenta. Terapie z zakresu medycyny komplementarnej są stosowane za granicą, m.in. w Niemczech – czytamy w komunikacie Rzecznika MŚP.
Z napływających do niego sygnałów wynika jednak, że Rzecznik Praw Pacjenta, wszczyna postępowania przeciwko podmiotom leczniczym udostępniającym w Polsce terapie z zakresu medycyny komplementarnej pacjentom z chorobami onkologicznymi. Postępowania te, jak podkreśla Rzecznik MŚP, mogą zakończyć się wydaniem decyzji nakazujących jej adresatom natychmiastowe zamknięcie prowadzonej działalności pod rygorem dotkliwej kary finansowej. Jak dodaje, podawaną przez RPP podstawą prawną wydawania takich decyzji jest wynikający z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta zakaz ograniczania przysługującego pacjentom prawa do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. - Rzecznik Praw Pacjenta przyjął przy tym interpretację, w myśl której regulacja ta pozwala na nakazywanie zaprzestania działalności polegającej na stosowaniu terapii komplementarnych nawet bez konieczności wykazania przez organ ich szkodliwego wpływu na zdrowie pacjentów. Wystarczające w takim przypadku ma być ustalenie, że skuteczność danej metody leczniczej jest jedynie potencjalna, gdyż nie potwierdzono jej w odpowiedni sposób – czytamy w komunikacie Rzecznika MŚP.
Rzecznik podkreśla, że ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. - Przedsiębiorca może podejmować wszelkie działania, z wyjątkiem tych, których zakazują przepisy prawa. Źródłem zakazu prowadzenia działalności gospodarczej nie może być natomiast uznaniowa decyzja organu administracyjnego oparta na nieuprawnionej wykładni prawotwórczej – dowodzi Rzecznik MŚP. Dlatego, jak informuje, wystąpił m.in. Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, o udzielenie wyjaśnień co do działań potrzebnych do należytego uregulowania przedmiotowej problematyki.
Odnosząc się do tych zarzutów, Rzecznik Praw Pacjenta podkreśla, że jednym z podstawowych praw pacjenta jest prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej, a udzielanie takich właśnie świadczeń jest obowiązkiem podmiotów wykonujących działalność leczniczą (szpitali, przychodni) i ma na celu zagwarantowanie pacjentom terapii zweryfikowanej w oparciu o dowody naukowe (evidence based medicine) – a dzięki temu możliwie bezpiecznej oraz skutecznej.
Polecamy: Kurowska prosto o zdrowiu: Fundusz Kompensacyjny
W swojej praktyce Rzecznik Praw Pacjenta spotyka przypadki oferowania przez podmioty lecznicze metod niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, w tym o charakterze eksperymentalnym, w żaden sposób niepotwierdzonych naukowo. W latach 2020-2023 RPP wydał 50 decyzji uznających stosowanie praktyk naruszających zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych w zakresie stosowania produktów leczniczych (leków, wlewów witaminowych) niezgodnie z aktualną wiedzą medyczną. Przypadki te dotyczyły m.in. stosowania lub oferowania:
produktów zawierających salinomycynę, wlewów z witaminy C i curcuminy oraz bio-elektroterapii w leczeniu pacjentów z chorobami onkologicznymi;
wlewów EDTA i preparatów witaminowych (tzw. terapii chelatowej) u pacjentów w profilaktyce i leczeniu chorób sercowo-naczyniowych na tle miażdżycy, tj. chorób niedokrwiennych serca, miażdżyc tętnic obwodowych, miażdżyc tętnic szyjnych, miażdżyc tętnic mózgowych, stanów po udarze mózgu oraz u pacjentów w leczeniu zatruć metalami ciężkimi;
wlewów witaminowych bez uzasadnienia medycznego (tj. bez wykonania uprzednich badań określających poziom danej substancji w organizmie oraz bez wcześniejszego ustalenia, że ustne podawanie witamin jest utrudnione lub niedobory substancji nie mogą być uzupełnione stosowaniem odpowiedniej diety, bez kontroli stanu zdrowia pacjenta po podaniu wlewu);
wlewów dożylnych z perhydrolu oraz dimetylosulfotlenku („DMSO”) bez uzasadnienia medycznego i bez potwierdzenia skuteczności takiego postępowania medycznego w oparciu o wiarygodne i rzetelne dane naukowe;
witaminy C u pacjentów długotrwale nadużywających alkoholu, w profilaktyce przy odtruciu alkoholowym oraz u pacjentów z chorobą Alzheimera oraz z zaburzeniami poznawczymi (u osób starszych);
witaminy B w zakresie łagodzenia stanów napięcia nerwowego pacjentów, regulacji gospodarki hormonalnej, poprawy nastroju i samopoczucia, z zaburzeniami nerwicowo-depresyjnymi, jak również poprawy wyglądu skóry u pacjentów z zespołem autoregresji;
koenzymu Q10 oraz żeńszenia w stanach depresyjno-lękowych;
wlewów dożylnych z kwasu alfa-liponowego w leczeniu zatruć grzybami i metalami ciężkimi, w leczeniu: schorzeń wątroby, stwardnienia rozsianego, choroby Alzheimera oraz celem obniżenia poziomu cholesterolu;
metody ILADS w leczeniu boreliozy, opartej na długotrwałej, wielomiesięcznej antybiotykoterapii, w tym przy użyciu 2 lub 3 antybiotyków jednocześnie, kiedy zalecane leczenie jednym antybiotykiem powinno trwać do 30 dni;
oraz w zakresie epidemii SARS-CoV-2:
– stosowania leków zawierających amantadynę w związku z COVID-19;
– oferowania świadczeń zdrowotnych nieodpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej, o których mowa w wysłanej przez podmiot leczniczy do pacjentów wiadomości tekstowej o treści: "Koronawirus? Ochroń się i obroń przed wirusami i przeziębieniem! Wlewy witaminowe i ozonoterapia".
- Rozpatrując tego rodzaju sprawy Rzecznik Praw Pacjenta zawsze korzysta z opinii medycznych wybitnych ekspertów, w szczególności Konsultantów krajowych i wojewódzkich we właściwej dziedzinie medycyny; często w jednej sprawie zasięgana jest więcej niż jedna opinia – zapewnia Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta.
Rzecznik Praw Pacjenta zwraca uwagę, że Rzecznik MŚP pomija fakt, iż działalność lecznicza, w ramach której działają przedsiębiorcy prowadzący działalność w branży tzw. medycyny komplementarnej, jest działalnością regulowaną i jej ograniczenia wynikają z przepisów ustawy o działalności leczniczej. Celem działalności leczniczej jest udzielanie świadczeń zdrowotnych, rozumianych jako działania służące zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działania medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich wykonywania. Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta świadczenia zdrowotne muszą odpowiadać aktualnej wiedzy medycznej, a podmioty ich udzielające są obowiązane do przestrzegania praw pacjenta. Rzecznik Praw Pacjenta działa zatem w graniach przewidzianych przepisami ustaw i weryfikuje, czy podmioty lecznicze realizują swoje ustawowe obowiązki.
Polecamy: Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych: ile wniosków już wpłynęło?
RPP wskazuje także, że przepisy nie regulują odrębnie ani nie rozgraniczają terapii „podstawowych”, leczenia „uzupełniającego”, świadczeń „komplementarnych”. - Każde świadczenie zdrowotne powinno spełniać wymóg zgodności z aktualnym stanem wiedzy medycznej – ich skuteczność i bezpieczeństwo musi wynikać z przeprowadzonych badań i mieć potwierdzenie w dowodach naukowych. Także lekarze, którzy udzielają tych świadczeń, są obowiązani, na podstawie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, do wykonywania zawodu zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej – przypomina Bartłomiej Chmielowiec.
- Metody niepotwierdzone, które mogą przynieść potencjalne korzyści dla pacjentów, nie spełniają wymogu zgodności z aktualną wiedzą medyczną. Jeżeli dana metoda może mieć potencjał w leczeniu, powinna być dalej weryfikowana w drodze odrębnych, specjalnie przewidzianych do tych celów procedur: badań klinicznych, eksperymentu medycznego. Tak też intepretują to sądy administracyjne – podkreśla rzecznik.
Zwraca także uwagę na przypadki, gdy terapie niezgodne z aktualną wiedzą medyczną oferują osoby bez wykształcenia medycznego oraz podmioty, które nie wykonują działalności leczniczej. Tego rodzaju przypadki są w ocenie RPP jeszcze bardziej niebezpieczne, gdyż w ogóle nie można w ich zakresie mówić o jakimkolwiek standardzie opieki medycznej, właściwych warunkach udzielania świadczeń zdrowotnych, czy też profesjonalizmie medycznym.
- Rozpoznawanie chorób oraz ich leczenie bez uprawnień, z jednoczesnym wprowadzaniem w błąd co do ich posiadania, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jest przestępstwem. Rzecznik Praw Pacjenta składa zatem zawiadomienia w tym zakresie do organów ścigania – informuje Bartłomiej Chmielowiec.
RPP zwraca uwagę, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości nie nakazuje natychmiastowego zamknięcia prowadzonej działalności pod rygorem dotkliwej kary finansowej, jak twierdzi Rzecznik MŚP, gdyż nie ma takich uprawnień; nakazuje jedynie zaniechanie stosowania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów i decyzja dotyczy tylko tego zakresu wykonywanej działalności. Jednocześnie przypomina, że każdy podmiot leczniczy, będący adresatem decyzji, ma prawo zaskarżenia tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W latach 2018-2023 (stan na 13 listopada 2023 r.) Rzecznik Praw Pacjenta wszczął 962 postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjenta, wydał 934 decyzje; jedynie trzy decyzje z tego okresu zostały prawomocnie uchylone przez sądy administracyjne.
Polecamy także:
Zastępczyni redaktor naczelnej; specjalizuje się w tematach związanych z prawem medycznym i procesem legislacyjnym, szczególnie zainteresowana psychiatrią. Wcześniej dziennikarka i redaktorka w Dzienniku Gazecie Prawnej oraz Polskiej Agencji Prasowej. Kontakt: agata.szczepanska@cowzdrowiu.pl
Partnerzy serwisu