Autor : Marcin Powęska
2025-12-08 13:38
Finlandia jako pierwszy kraj na świecie sięgnęła po szczepionkę przeciwko ptasiej grypie H5N8. Teraz, po kilkunastu miesiącach od startu programu, opublikowano pierwsze dokładne dane na temat tego, jak organizm reaguje na to szczepienie. Co z nich wynika?
Decyzja o rozpoczęciu szczepień nie była przypadkowa. W 2023 r. Finlandię dotknęła fala masowych ognisk ptasiej grypy H5N1. Choroba atakowała dzikie ptaki i fermy zwierząt futerkowych. Skala problemu była tak duża, że pojawiły się realne obawy o dalsze rozprzestrzenianie się wirusa. W odpowiedzi służby sanitarne uruchomiły program szczepień przeciwko H5N8 preparatem produkowanym przez Seqirus. Otrzymały go osoby szczególnie narażone: pracownicy ferm, weterynarze, personel laboratoriów i osoby pracujące przy drobiu.
Badanie przeprowadzone przez Finnish Institute for Health and Welfare objęło 39 osób z grup podwyższonego ryzyka. U uczestników sprawdzano, jak organizm reaguje po dwóch dawkach szczepionki. Zdecydowana większość osób, które wcześniej nie były szczepione, wytworzyła ochronny poziom przeciwciał. W jednym z testów było to 83 proc. badanych, w drugim aż 97 proc.
Co ważne, te przeciwciała działały nie tylko na jeden wariant wirusa, dla którego zaprojektowano szczepionkę. Reagowały też na inne szczepy H5, w tym na H5N1, który wywołał ogniska choroby na fermach w Finlandii i w stadach bydła mlecznego w USA. To oznacza, że ochrona może być szersza, niż początkowo zakładano.
U części uczestników naukowcy sprawdzili także głębszą reakcję układu odpornościowego. Po drugiej dawce liczba limfocyty T CD4+ produkujące interferon gamma wzrosła ok. 5-krotnie. To właśnie te komórki pomagają organizmowi zwalczać zakażenie i budować pamięć na lata. Autorzy badania, opisanego w czasopiśmie Nature Microbiology, podkreślają, że połączenie produkcji przeciwciał i pobudzenia odporności komórkowej daje solidne podstawy do ochrony przed obecnie krążącymi wariantami wirusa H5.
Bardzo ciekawie wyglądała reakcja osób, które były szczepione przeciwko wirusom H5 wiele lat temu - czasem ponad 10 lat wcześniej. U nich już jedna dawka nowej szczepionki wystarczyła, by szybko pojawił się wysoki poziom przeciwciał. Druga dawka nie dawała już większego efektu. Pokazuje to, że organizm potrafi "pamiętać" taki kontakt z wirusem przez długie lata. W praktyce oznacza to, że osoby z grup wysokiego ryzyka mogą w razie pogorszenia sytuacji bardzo szybko odzyskać silną ochronę - nawet jeśli od poprzedniego szczepienia minęła dekada.
Mimo dobrych wyników badań Finlandia zmierzyła się z poważnym problemem. Na szczepienie zgłosiło się mniej niż 10 proc. osób, którym ono przysługiwało. Nie wszyscy przyjęli też obie dawki. Szczególnie niepokojące jest to, że w badaniu nie wziął udziału ani jeden pracownik ferm zwierząt futerkowych. To właśnie oni byli jedną z najbardziej narażonych grup podczas ognisk choroby w 2023 r. W praktyce większość uczestników stanowili pracownicy laboratoriów, którzy mieli lepszy dostęp do informacji o programie.
Naukowcy wskazują kilka powodów niskiego zainteresowania szczepieniami. W niektórych regionach szczepionka była gorzej dostępna. Część osób nie wiedziała, że może się zaszczepić. Inni nie czuli osobistego zagrożenia. Swoje zrobił także brak wcześniejszych danych z badań u ludzi.
Na świecie coraz częściej mówi się o zagrożeniu ze strony wirusów H5, zwłaszcza H5N1. Fińskie doświadczenia pokazują, że mamy dziś narzędzie, które może skutecznie pobudzać odporność. Dwie dawki dobrze chronią osoby wcześniej nieszczepione. Jedna dawka szybko wzmacnia odporność u tych, którzy byli szczepieni w przeszłości.
Sama szczepionka nie rozwiązuje problemu. Jeśli ludzie nie będą chcieli z niej korzystać, realna ochrona pozostanie ograniczona. Dlatego równie ważne jak badania i produkcja szczepionek są dobra organizacja, dostępność oraz jasna, rzetelna informacja. Bez tego nawet najlepsze narzędzia nie ochronią nas przed kolejną pandemią.
Czytaj także:
Niepokojące doniesienia. Ptasia grypa ignoruje gorączkę
WHO zmienia podejście do koronawirusów. Powstaje jeden, wspólny plan
Partnerzy serwisu