Autor : Agnieszka Paculanka
2026-07-06 11:46
Trwają spekulacje na temat przyszłości kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. Premier Donald Tusk wyznaczył resortowi oraz Narodowemu Funduszowi Zdrowia termin do wtorku, 7 lipca, na przedstawienie planu naprawczego i rekomendacji systemowych.
To pokłosie dyskusji wokół nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Choć kompetencje urzędującej minister nie są kwestionowane, premier publicznie odniósł się do kwestii determinacji politycznej niezbędnej do wdrażania reform w warunkach kryzysowych (pisaliśmy o tym TUTAJ). Ewentualne decyzje personalne szefa rządu spodziewane są w środę, 8 lipca.
Na giełdzie nazwisk potencjalnych następców w strukturach rządowych i eksperckich wymienia się trzy kluczowe kandydatury:
Bartosz Arłukowicz - były minister zdrowia. Jego atutem jest pełna znajomość specyfiki funkcjonowania resortu, struktur NFZ oraz silne zaplecze polityczne w Koalicji Obywatelskiej, co ułatwiłoby obronę projektów ustaw w parlamencie. Podnoszone są jednak wątpliwości, czy premier zdecyduje się na powrót do wcześniejszych rozwiązań kadrowych.
Jakub Szulc - obecny wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia i były wiceminister zdrowia. Posiada szeroką wiedzę z zakresu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej, wycen oraz mechanizmów dystrybucji środków publicznych. Minusem tej kandydatury może być niska rozpoznawalność publiczna oraz fakt, że ultimatum premiera dotyczy także kierownictwa NFZ.
Gen. prof. Grzegorz Gielerak - dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Ceniony w środowisku lekarz i menedżer z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu dużą placówką medyczną. Jako kandydat bezpartyjny musiałby jednak szybko zbudować silną pozycję w strukturach koalicyjnych, aby skutecznie zarządzać sporami legislacyjnymi.
W analizach pojawia się również nazwisko wiceministra Wojciecha Koniecznego. Jego nominacja wiązałaby się jednak z przekazaniem odpowiedzialności za resort zdrowia Lewicy, co na obecnym etapie nie jest rozpatrywane jako wariant priorytetowy.
Przed nowym kierownictwem ministerstwa stanęłyby wymagające zadania systemowe: uregulowanie kwestii zadłużenia szpitali, wdrożenie centralnej e-rejestracji, skrócenie kolejek oraz wypracowanie porozumienia w sprawie wynagrodzeń pracowników medycznych.
Przeczytaj także:
"Powinien zapłacić głową". Gawkowski chce odwołania prezesa NFZ
Sondaż: Ponad połowa Polaków chce dymisji minister zdrowia
"Niezasłużony hejt i nasilona agresja" - lekarza wydali oświadczenie