Autor : Aleksandra Kurowska
2025-10-02 19:31
Chorzy na trzy nowotwory dostaną wreszcie szansę na zaawansowaną diagnostykę w ramach koszyka świadczeń, czyli na NFZ. Chodzi o badania kompleksowego profilowania genomowego metodą wysokoprzepustowego sekwencjonowania następnej generacji (NGS – Next Generation Sequencing). W których nowotworach?
Jak informowaliśmy, wiceministrem zdrowia został niedawno Tomasz Maciejewski, który wiele lat szefował Instytutowi Matki i Dziecka w Warszawie. Na dodatek to specjalista położnictwa i ginekologii, więc o zdrowiu kobiet wie wiele. I to właśnie on odpowiada w MZ za "dowiezienie" tematu badań NGS m.in. w raku jajnika i jajowodu. O badanie to apelowali m.in. prof. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz eksperci z Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej. Było obiecywane przez MZ wiele razy, mówiła o tym m.in. była już wiceminister Urszula Demkow, ale nie doszło do finału. Teraz projekt zmian w koszyku szpitalnych świadczeń trafił do wykazu prac legislacyjnych Ministerstwa Zdrowia.
-Projekt ma na celu dodanie nowego świadczenia „Diagnostyka pacjentów z nowotworami złośliwymi przy wykorzystaniu badania kompleksowego profilowania genomowego metodą wysokoprzepustowego sekwencjonowania następnej generacji (NGS – Next Generation Sequencing)”. Do badania kwalifikują się pacjenci, z histologicznym rozpoznaniem raka jajnika, jajowodu i otrzewnej (określonych kodami ICD-10: C56, C57, C48), którzy mają zapewnione opcje terapeutyczne, finansowane ze środków publicznych, ukierunkowane molekularnie, u których wykonano uprzednio badanie NGS genów BRCA1, BRCA2 (z tkanki) i nie wykryto wariantów patogennych bądź prawdopodobnie patogennych w tych genach - czytamy w opisie projektu.
Jeśli u pacjentek z rakiem jajnika nie zostanie wykryta mutacja w genach BRCA1, BRCA2, powinny mieć wykonane badanie HRD metodą NGS. Jak informował m.in. na naszych łamach dr Andrzej Tysarowski, kierownik Zakładu Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów NIO-PIB, u około połowy pacjentek dzięki badaniu włączyć będzie można inhibitory PARP.
W 2022 r. na listę leków refundowanych trafiła terapia, która wymaga diagnostyki HRD. Do maja tego roku za badania płacił producent leków, który zapewne liczył, że koszyk świadczeń szybciej zostanie zmieniony. została sfinansowana wspomniana terapia, niestety diagnostyka już nie. Z początkiem maja zakończyło się finansowanie badań HRD przez firmę farmaceutyczną.
Redaktor naczelna, od ponad 20 lat pracuje w mediach. Była redaktor naczelna Polityki Zdrowotnej, redaktor m.in. w Rzeczpospolitej, Dzienniku Gazecie Prawnej. Laureatka branżowych nagród dla dziennikarzy i mediów medycznych, a także Polskiej Izby Ubezpieczeń oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Kontakt: aleksandra.kurowska@cowzdrowiu.pl
Partnerzy serwisu